Opłaty za pobyt i wyżywienie w szpitalach?

Już wkrótce szpitale mogą pobierać od chorych opłaty za wyżywienie i zakwaterowanie – alarmuje rzecznik praw obywatelskich. Powodem takiej sytuacji są nieścisłości w przepisach. O sprawie napisał jeden z dzienników.

Ustawa o działalności leczniczej nic nie mówi o tym, że jedzenie i zakwaterowanie mają być bezpłatne. Taki zapis, zdaniem rzecznik praw obywatelskich, był w obowiązującej do 2011 r. ustawie o Zakładach Opieki Zdrowotnej. Ze względu na niedoprecyzowane zapisy ustawy, może dojść do tego, że pacjent albo zapłaci za posiłek, albo będzie głodny.

Sprawę trzeba natychmiast wyjaśnić – powiedział poseł Tomasz Latos. Przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia podkreśla, że od początku posłowie PiS-u wskazywali na liczne błędy w ustawie.

– Wątpliwości, które powstały, to jeszcze jeden dowód na to, jak wielkim bublem legislacyjnym była ustawa o działalności leczniczej. Od początku była przez nas krytykowana. Od początku mówiłem, że jest to zła ustawa nie tylko, jeżeli chodzi o kierunki, które przyjęto oraz te absurdalne zapisy, gdzie sprowadzono wszystko do podmiotów gospodarczych. Do wszystkiego zrobiono podejście gospodarcze. Zapisy są bardzo nieprecyzyjne, budzą różnego rodzaju wątpliwości. Jeżeli doszłoby do takiej sytuacji, że trzeba będzie płacić, to z pewnością może to oznaczać, że niektórych pacjentów nie będzie stać na pobyt w szpitalach – zwraca uwagę poseł Tomasz Latos.

 

Ministerstwo Zdrowia uspokaja i  zapewnienia, że wszystko jest w porządku, ale przepisy będą „dookreślone”.

 

RIRM

drukuj