fot. TV Trwam

Opieka wytchnieniowa nad niepełnosprawnymi i starszymi

Blisko 1,2 mln osób w Polsce jest niesamodzielnych i wymaga stałej opieki. To często członkowie rodziny poświęcają swój czas rezygnując z pracy zawodowej czy relaksu. Taki stan rzeczy może prowadzić do wyczerpania emocjonalnego, a nawet depresji. Rozwiązaniem tego problemu w Polsce wydaje się być wprowadzenie opieki wytchnieniowej.

Opiekunowie osób zależnych to nie tylko rodzice dzieci niepełnosprawnych. To również opiekunowie osób starszych, którzy doświadczają różnego rodzaju problemów wynikających z chorób czy wieku. Dziś rząd chce wesprzeć opiekunów.

– Po raz pierwszy w warunkach krajowych w obiegu prawno–proceduralnym sformułowanie „opieka wytchnieniowa” pojawiło się w grudniu 2016 roku w ramach rządowego programu „Za życiem”. I to wtedy po raz pierwszy zostały otwarte drzwi, by mogły być rozwijane usługi opieki wytchnieniowej – tłumaczy Piotr Kuźniak, prezes Fundacji „Imago”.

Od początku bieżącego roku prace nad tym programem nabrały tempa. Pojawiła się ustawa o funduszu solidarnościowym, z którego możliwe jest finansowanie założeń ustawy, czyli usług opiekuńczych skierowanych do osób powyżej 75 roku życia oraz opieki wytchnieniowej wspierającej osoby zajmujące się niepełnosprawnymi.

– Także mamy tutaj bardzo wyraźny mocny sygnał ze strony rządowej zachęcający samorządy do rozwijania takich programów na poziomie lokalnym. Oferta przynajmniej finansowo jest bardzo korzystna, bo z budżetu państwa samorządy mogą otrzymać 80 proc. dofinansowania do kosztów swojego programu – wskazuje Piotr Kuźniak.

Początek zawsze jest trudny. Opiekunowie mają mnóstwo obaw, czy specjaliści, którym powierzą swoich podopiecznych spełnią swoje zadanie. Wzajemne budowanie relacji nieraz wymaga dłuższego czasu – wyjaśnia Joanna Świt z Fundacji „Imago”.

– Małymi krokami bazujemy właśnie na indywidualności tych osób, bo każdy z nich coś lubi, czegoś się obawia, są pewne sytuacje, które wyzwalają w nim stres. Oczywiście staramy się, żeby to była przyjemna, fajna zabawa, czy też nauka poprzez zabawę – zwraca uwagę Joanna Świt.

Pomoc w ramach opieki wytchnieniowej lub regeneracyjnej oferują różne organizacje pozarządowe.

– Przede wszystkim w sytuacjach nagłych, jak na przykład wesela, pogrzeby. W tej opiece ważnym elementem jest to, żeby rodzic miał przede wszystkim zaufanie, że osoba zależna będzie objęta już fachowym wsparciem – podkreśla psycholog Łukasz Reszka.

Ciekawy projekt realizuje fundacja „Oczami brata”, która zaprojektowała dom dla osób niepełnosprawnych, które utraciły swoich opiekunów w wyniku śmierci lub zaawansowanej starości. W kilku miastach w Polsce funkcjonują już lub są na etapie wykończenia tzw. pokoje wytchnieniowe. O jednym z nich opowiada prezes fundacji „Potrafię pomóc” Adam Komar.

– Mamy przygotowaną opiekę jedyną tego rodzaju w Polsce, dlatego że jesteśmy nastawieni na objęcie opieką osoby z głęboką niepełnosprawnością, leżące. Znajdujemy się w takim pokoju, który jest w pełni dostosowany, chociażby przez łóżko, które jest regulowane w różnych pozycjach, sprzęt do transportu – mówi Adam Komar.

Jedyne kryterium, jakie obowiązuje w takiej placówce stanowi kolejność zgłoszeń oraz stan zdrowia osoby chorej.

– Trzeba pamiętać, że my nie jesteśmy placówką medyczną, więc możemy przyjąć osobę, która jest stabilna, która po prostu z racji swojego schorzenia wymaga stałej opieki, ale nie wymaga ingerencji lekarskiej – dodaje Adam Komar.

Dla niektórych opiekunów wolna chwila to największe życiowe marzenie, które teraz stanie się możliwe do spełnienia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj