fot. PAP/EPA

Ofensywa islamistów w Iraku

Prowadzący przeciwko irackiemu rządowi ofensywę islamiści opanowali pierwsze iracko-syryjskie przejście graniczne. Teraz będą mogli swobodnie przerzucać broń i ciężki sprzęt. Zdobycie przejścia granicznego to kolejny cios dla zdominowanego przez szyitów irackiego rządu. W całodniowych walkach z siłami rządowymi zginęło 30 żołnierzy.

Ugrupowanie Islamskie Państwo Iraku i Lewantu chce utworzyć na terenie Iraku i Syrii sunnicki kalifat, czyli państwo wyznaniowe. W Iraku sunnickie bojówki przejmują władzę w kolejnych miastach na pograniczu iracko – syryjskim. Irackie wojsko toczy ciężkie walki z dżihadystami. Tysiące ludzi ucieka ze swoich domów.

Z Irakijczykami solidaryzują się rodacy mieszkający za granicą. W Australii zorganizowali oni marsz przeciw przemocy. Obecne walki mają podłoże wyznaniowe. W tej chwili przy władzy są szyici z premierem Malikim na czele. Suniici twierdzą, że są dyskryminowani.

Tą sytuację wykorzystują radykałowie z Islamskiego Państwa w Iraku i Lewancie. Rebelianci oskarżają władze w Bagdadzie o narzucanie krajowi „dyktatury szyitów”. Dziś ulicami Bagdadu maszerowały Setki szyickich bojowników. Radykalny szyicki duchowny Muktada as-Sadr wezwał do zademonstrowania siły na terenie całego kraju i walki z sunnickimi rebeliantami.

 
 

 TV Trwam News

 

 

drukuj