fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Obecna władza dąży do bezprawnego przejęcia kontroli nad prokuraturą

Trybunał Konstytucyjny nakazuje powstrzymanie się od uniemożliwiania prac Prokuratorowi Krajowemu. Prokuratorzy zrzeszeni w Prokuraturze Krajowej nie uznają Jacka Bilewicza – nominata ministra sprawiedliwości, Adama Bodnara. Z kolei Prezydent RP domaga się rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego o to, kto odwołuje Prokuratora Krajowego.

Trwa dwuwładza w prokuraturze. Dariusz Barski – nielegalnie odwołany przez ministra sprawiedliwości, Adama Bodnara – nie ma wątpliwości co do swojego statusu [czytaj więcej].

– Jestem Prokuratorem Krajowym, pierwszym zastępcą Prokuratora Generalnego – mówił Dariusz Barski.

Z kolei minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny, Adam Bodnar, uważa – na podstawie trzech opinii prawnych – że przywrócenie prokuratora Dariusza Barskiego do służby czynnej odbyło się na podstawie nieistniejącego przepisu. Minister Adam Bodnar nie zamierza schodzić ze swojej ścieżki.

– Absolutnie nie zamierzam się wycofać, ponieważ uważam, że mam rację w tym, co zostało przedstawione prokuratorowi Barskiemu w piątek, a mianowicie to, iż jest prokuratorem w stanie spoczynku – wskazał minister sprawiedliwości.

Tymczasem obowiązujące przepisy w ustawie o prokuraturze mówią co innego. Nie ma zapisu, w którym minister sprawiedliwości w sposób arbitralny odwołuje Prokuratora Krajowego – zaznaczyła konstytucjonalistka, prof. Anna Łabno.

– Takiej decyzji nie mógł podjąć. Naruszył w ten sposób przepisy ustawy, ponieważ prokurator Barski został przywrócony ze stanu spoczynku we właściwy sposób, czyli zgodny z przepisami ustawy – podkreśliła prof. Anna Łabno.

Pomimo obowiązującego prawa minister Adam Bodnar powołał swojego nominata na stanowisko Prokuratora Krajowego, Jacka Bilewicza. Z takim działaniem nie zgadza się Krajowa Rada Sądownictwa, która wzywa Prokuratora Generalnego, Adama Bodnara, do przestrzegania prawa. Z działaniami władzy nie zgadzają się również prokuratorzy Prokuratury Krajowej, którzy wydali uchwałę w tej sprawie.

– Prokurator Jacek Bilewicz nie mógł zostać i nie został skutecznie powołany na „pełniącego obowiązki Prokuratora Krajowego”, bowiem w dacie, w jakiej miało to nastąpić (12 stycznia 2024 roku) nie istniała i nie istnieje nadal instytucja „pełniącego obowiązki Prokuratura Krajowego” – zaznaczyli prokuratorzy z Prokuratury Krajowej

Z działaniami rządu Donalda Tuska nie zgadza się również prezydent. W poniedziałek złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego o to, kto może odwołać Prokuratora Krajowego.

– Proszę zaniechać prób naruszania prawa – zaznaczył prezydent Andrzej Duda.

Trybunał Konstytucyjny jeszcze tego samego dnia nakazał Adamowi Bodnarowi powstrzymanie się od działań uniemożliwiających sprawowanie funkcji przez Dariusza Barskiego. Wstrzymał też decyzję o powołaniu nominata ministra Adama Bodnara – Jacka Bilewicza.

Trybunał Konstytucyjny w obecnym kształcie dla nas nie istnieje – mówił poseł KO, Dariusz Joński.

– Uważam, że tylko fasada została tego budynku. Wydaje się, że już nikt poważnie tych ludzi (…), którzy tam są, nie traktuje – mówił Dariusz Joński.

Zatem można się spodziewać, że – tak jak w przypadku orzeczeń Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego – koalicja władzy nie będzie respektowała orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Pomimo tego sprawy przyspieszają i minister Adam Bodnar chce za około dwa miesiące rozpisać konkurs na stanowisko Prokuratora Krajowego. Ten plan ma wsparcie szefa kancelarii premiera, Jana Grabca.

– Pozwoli to stanąć na twardszym gruncie, ale obawiam się, że będzie to trudne, bo wiemy, jakie stanowisko ma PiS – wskazał Jan Grabiec.

Nie akceptujemy żadnego konkursu, ponieważ legalnym Prokuratorem Krajowym jest Dariusz Barski – podkreślił prof. Krzysztof Szczucki, poseł PiS.

– To stanowisko jest już obsadzone. Jakikolwiek konkurs doprowadzi tylko do tego, że w jego wyniku będziemy mieli nielegalnego Prokuratora Krajowego – kogoś, kto nie będzie miał żadnych kompetencji – podkreślił poseł Krzysztof Szczucki

Pomimo chaosu prawnego współpracownicy prokuratora Dariusza Barskiego uspokajają, że prawa obywateli w postępowaniach sądowych nie są zagrożone.

TV Trwam News

drukuj