fot. PAP/Adam Warżawa

Obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte

To był poranek, który zapisał się na zawsze w tragicznej historii Polski i niechlubnej historii Niemiec. O godzinie 4:45 – 80 lat po wybuchu II wojny światowej – pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża na gdańskim Westerplatte odbyły się uroczystości z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego.

– Ofiarna walka Polaków już na Westerplatte miała trwać 7 godzin – trwała 7 dni. Był to przedsionek piekła, przedsionek tego, co Niemcy pokazali, do czego są zdolni w kolejnych sześciu latach na ziemiach polskich. (…) Oni, chłopcy z Westerplatte, warszawskich Termopil, Wizny i wielu innych miejsc polskiego września dawali świadectwo bohaterstwa narodu polskiego, ale też ich krew, ich ofiara dała nam później nadzieję. (…) Ta czarna noc, która spadła na Polskę 1 września, równo 80 lat temu, oznaczała nie tylko podpalenie polskich domów, oznaczała również śmierć dla polskich nadziei, polskiej przyszłości, koniec polskiej nauki, polskich uniwersytetów, polskich fabryk, gigantyczne materialne zniszczenia – zaznaczył szef polskiego rządu.

– Jesteśmy tu i będziemy tu zawsze, by oddawać hołd i cześć naszym żołnierzom, i nie pozwolimy nigdy na fałszowanie historii, będziemy stali na straży prawdy, kto w tej wojnie był sprawcą, agresorem, a kto niewinną ofiarą – dodał marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

TV Trwam News/RIRM

drukuj