fot. PAP/Marcin Bielecki

NIK: połowa ukaranych kierowców nie płaci mandatów

Połowa ukaranych kierowców nie płaci mandatów – alarmuje w raporcie NIK. Kontrolerzy wskazali, że należności rosną z powodu nieskuteczności systemu.

Izba wnioskuje o rozwiązania prawne i informatyczne, które uzależnią usunięcie punktów karnych od uprzedniego uiszczenia grzywny. Takie rozwiązanie – zdaniem NIK – ma poprawić ściągalność.

Budżet Państwa traci co roku wiele milionów. W latach 2016-18 wystawiono mandaty na 2 mld zł. Kierowcy zapłacili jedynie 1 mld 300 mln zł. Pozostałej kwoty nie udało się wyegzekwować, a należności uległy przedawnieniu.

– Nie zapewniono takiej funkcjonalności systemu do obsługi mandatów, która umożliwiałaby sprawny i skuteczny pobór zaległości z tytułu grzywien. W naszej ocenie zaniechano wdrożenia niektórych jego funkcjonalności lub wdrożono je z istotnym opóźnieniem, na przykład nie wdrożono działań informacyjnych wobec ukaranych w formie e-maila, SMS lub wiadomości głosowej. Takie zaniechania miały bezpośredni wpływ na narastanie zaległości windykacyjnych – podkreśla Ksenia Maćczak, rzecznik NIK.

Najwyższa Izba Kontroli wzięła pod lupę skuteczność płatności mandatów karnych wystawionych w latach 2016-2018. Kontrolą objęła Ministerstwo Finansów, wybrane Urzędy Skarbowe oraz powiatowe i miejskie Komendy Policji. Po zakończonej inspekcji Izba zwróciła się między innymi do resortu finansów o pełną funkcjonalność systemu informatycznego do obsługi mandatów.

RIRM

drukuj