Nigeria: dżihadyści zabili ponad 20 osób w dwóch atakach na północy kraju
Co najmniej 20 osób zastrzeli dżihadyści w północno-wschodniej i północno-zachodniej Nigerii – potwierdził podpułkownik Olaniyo Osoba z Wielonarodowych Połączonych Sił Zadaniowych (MNJTF), powołanych do walki z terrorystami.
W Malam Fatori, przygranicznym mieście w pobliżu Nigru, bandyci z Islamskiej Prowincji Afryki Zachodniej (ISWAP) zaatakowali w czwartek obóz dla przesiedleńców wewnętrznych, w którym zastrzelili 11 osób a 12 – ciężko ranili. Podpalili szpitale i budynki rządowe.
Miasto to już raz w 2014 r. znalazło się w rękach terrorystów z Boko Haram, a po odbiciu przez siły rządowe utworzono w nim bazę woskową, gdzie stacjonują żołnierze MNJTF, pochodzący obecnie z Nigerii, Czadu i Kamerunu.
Dwa dni wcześniej bandyci z grupy Lakurawa, powiązanej z tzw. Państwem Islamskim Prowincji Sahel, napadli na wioskę Kwalajiya w północno-zachodnim stanie Sokoto w Nigerii, gdzie zabili ponad 20 osób. W piątek rzecznik prasowy policji tego stanu, Ahmed Rufae, przyznał, że doszło do bandyckiego ataku, ale odmówił podania szczegółów, powołując się na trwające dochodzenia.
Chociaż motyw tego ataku nie został oficjalnie potwierdzony, lokalne źródła uważają, że mógł zostać sprowokowany przez rzekomą odmowę przywódcy wioski na małżeństwa mieszane zwierane między mieszkańcami Kwalajiya, a osobami powiązanymi z terrorystami z Lakurawa.
Nigeria zmaga się obecnie przede wszystkim z terrorystami z Islamskiej Prowincji Afryki Zachodniej i Boko Haram. Niedawno do ataków dołączyła grupa Lukarawa. Grupy te mają siedzibę głównie w północno-wschodniej Nigerii w stanach Borno, Yobe i Adamawa. Ale co najmniej od 2021 r. terroryści nawołujący do utworzenia islamskiego państwa wyznaniowego i zwykli uzbrojeni bandyci każdego dnia atakują posterunki wojskowe i ludność cywilną we wszystkich stanach, w tym w Terytorium Stołecznym Federacji.
PAP




