fot.PAP/EPA

Niepewna przyszłość porozumienia na linii USA-Iran

W niedzielę  miało dojść do porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Jednak pokój na Bliskim Wschodzie oddala się po ataku Izraela na Liban, który Iran traktuje jako złamanie zawieszenia broni.

Tymczasowa umowa między USA i Iranem była na wyciągnięcie ręki. Jeszcze w sobotę premier Pakistanu, Szebaz Szarif, przekonywał, że porozumienie nastąpi w 24 godziny.

– Jego finalizacja nastąpi prawdopodobnie w ciągu najbliższych 24 godzin. Pakistan szykuje się do elektronicznego podpisania porozumienia zaraz potem, po czym w przyszłym tygodniu dojdzie do rozmów technicznych – wskazał Shehbaz Sharif, premier Pakistanu.

Prezydent Donald Trump także był przekonany, że do porozumienia dojdzie jeszcze w niedzielę.

– Podpisanie umowy planowane jest na jutro, a zaraz po jej podpisaniu cieśnina Ormuz zostanie otwarta dla wszystkich – oznajmił prezydent USA w minioną sobotę.

Oprócz otwartej cieśniny Ormuz memorandum zakładało brak sankcji w czasie trwania negocjacji, reintegrację Iranu ze światową gospodarką oraz 60 dniowy okres rozmów o przyszłości broni jądrowej, z której Islamska Republika Iranu miałaby zrezygnować. Tak jednak się nie stanie. Irańska strona nie potwierdziła zawarcia umowy oraz krytykuje działanie Izraela i Stanów Zjednoczonych.

Agresja syjonistów na Dahiję po raz kolejny pokazała, że ​​USA albo nie mają woli, by wywiązać się ze swoich zobowiązań, albo nie mają do tego możliwości. Jeśli nie ma się woli i możliwości, by wywiązać się ze swoich zobowiązań, nie można mówić o kontynuowaniu obecnej drogi – napisał Mohammad Bagher Ghalibaf, spiker irańskiego parlamentu, negocjator memorandum.

Atak na Dahije – dzielnicę na południu Bejrutu – potwierdziła izraelska armia. Po południu do sytuacji na Bliskim Wschodzie odniósł się prezydent Trump.

 – Poranny atak na Bejrut nie powinien mieć miejsca, szczególnie w tak szczególnym dniu, gdy jesteśmy tak blisko zawarcia porozumienia pokojowego z Iranem – akcentował Donald Trump.

Według arabskich mediów w ataku zginął jeden z przywódców Hezbollahu.

 TV Trwam News

drukuj