Niepewna przyszłość polskich lasów
Prezes Prawa i Sprawiedliwości, wicepremier Jarosław Kaczyński, spotkał się w niedzielę z mieszkańcami Chełma. Wskazywał, jak ważna dla bezpieczeństwa jest suwerenność Polski. Wicepremier podkreślał także, że zagrożone są Lasy Państwowe.
Lasy stanowią znaczną część obszaru Polski. Gospodarka leśna, która jest jedną z kluczowych gałęzi polskiej gospodarki, od dziesięcioleci dostarcza setki tysięcy miejsc pracy i przyczynia się do 3 proc. Produktu Krajowego Brutto. Leśnicy z wieloletnim doświadczeniem prowadzą ją w sposób zrównoważony i odpowiedzialny, pamiętając o ochronie środowiska naturalnego.
Polski przemysł drzewny otrzymuje najwyższej jakości surowiec w stabilnych cenach, dzięki czemu jest konkurencyjny na międzynarodowych rynkach. Jednocześnie rosnąca powierzchnia lasów gwarantuje ochronę zasobów naturalnych.
Właśnie dlatego Polska od dłuższego czasu nie zgadza się z polityką Unii Europejskiej dotyczącą zagospodarowania terenów leśnych. Zdaniem ekspertów polityka unijna może sparaliżować gospodarkę leśną – a jak wskazuje wicepremier Jarosław Kaczyński – jest to także zagrożenie dla suwerenności naszego kraju. Prezes PiS mówił o tym podczas niedzielnego spotkania z mieszkańcami Chełma.
– Polskie lasy to ogromny zasób finansowy. To jest możliwość zaciągnięcia pod ich zastaw ogromnych kredytów, żeby je później sprywatyzować. (…) To jest nasza własność, a z tą własnością łączy się także nasza wolność. To, że my możemy sobie spokojnie wejść do lasu, to nie jest tak, że wszędzie tak jest. W bardzo wielu krajach lasy są w prywatnych rękach różnych osób prywatnych – wyjaśnił wicepremier Jarosław Kaczyński.
Zdaniem prezesa PiS ma to związek z chęcią utworzenia tak zwanego „projektu europejskiego” zakładającego zbudowanie jednego państwa w ramach Unii Europejskiej.
Zagrożenia nie widzi jednak przewodniczący Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk, który sprawę traktuje po macoszemu, o czym świadczyć może jego wpis na jednym z portali społecznościowych.
„Kaczyński oświadczył, że stawką tych wyborów jest wolność grzybobrania. Trochę dziwnie się czuję, mając takiego rywala…” – napisał Donald Tusk.
Kaczyński oświadczył, że stawką tych wyborów jest wolność grzybobrania. Trochę dziwnie się czuję, mając takiego rywala…
— Donald Tusk (@donaldtusk) August 6, 2023
Do sprawy odniósł się szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, Radosław Fogiel.
– Jeżeli jurysdykcja nad lasami się zmieni, to rzeczywiście może się wolny wstęp do lasów skończyć i Donaldowi Tuskowi mogę zepsuć jego dobry humor, bo nie wierzę, żeby nie wiedział, że na przykład w Niemczech dla grzybiarzy, dla ludzi wchodzących do lasów, są przewidziane grzywny – wyjaśnił Radosław Fogiel.
W ciągu tygodnia poznamy datę jesiennych wyborów.
TV Trwam News



