Negocjacje USA z Iranem w sprawie porozumienia nuklearnego
Trwają negocjacje z Iranem w sprawie porozumienia nuklearnego. USA twierdzą, że władze w Teheranie celowo przedłużają negocjacje. Donald Trump wysyła im ostrzeżenie – mówi wprost, że nie wyklucza ataku.
Negocjacje między Iranem a USA rozpoczęły się 12 kwietnia. Rozmowy dotyczyły programu nuklearnego. Izrael, a także część państw zachodnich oskarżają Iran o kontynuowanie prac nad stworzeniem własnej broni jądrowej.
– Myślę, że Iran mógłby być wspaniałym krajem, dopóki nie będzie miał broni jądrowej. Jeśli będzie miał broń jądrową, nigdy nie będzie miał szansy, by stać się wspaniałym krajem. Nigdy nie będzie miał szansy. Nawet się do niej nie zbliży – stwierdził Donald Trump.
USA wielokrotnie groziły, że zaatakują Iran, jeśli władze nie zaprzestaną prac nad wzbogacaniem uranu. Biały Dom zadeklarował gotowość zwiększania presji ekonomicznej na Teheran. Presje miałyby dotyczyć wprowadzania kolejnych ograniczeń na eksport irańskiej ropy naftowej.
– Chcę, żeby byli bogatym, wielkim narodem. Jedyna rzecz jest jedna, prosta. To naprawdę proste. Nie mogą mieć broni jądrowej – mówił prezydent USA.
Jednak negocjacje w tej spawie mają być kontynuowane. Daje to nadzieję wielu Irańczykom.
– Mam nadzieję i teraz czuję, że jest 50/50. Wcześniej poziom nadziei był znacznie niższy. Ale myślę, że teraz sytuacja znacznie się poprawiła i mamy nadzieję, że będzie jeszcze lepsza – podkreśliła Mahsa Safari, obywatelka Iranu.
– My, Irańczycy, jesteśmy na ogół ludźmi kochającymi pokój. Nie chcemy wojny — jeśli zapytasz ludzi, nie polityków ani rządu. Nie jesteśmy za żadną wojną, chcemy pokoju, negocjacji, chcemy mieć kontakt ze światem, aby nasz eksport i import wzrosły, a także aby mieć globalne relacje nawet z Ameryką – akcentowała Mobina Mosadegh, obywatelka Iranu.
Już w sobotę odbędą się kolejne rozmowy między Iranem a USA. Dojdzie do nich w Omanie, a dokładnie w stolicy – Maskacie. To kontynuacja rozmów rozpoczętych 12 kwietnia.
TV Trwam News



