(fot.PAP)

Negatywny wynik kontroli Kolei Śląskich

Za mało personelu, a załogi nie przygotowano odpowiednio na przejęcie przewozów w regionie – to wyniki kontroli Urzędu Transportu Kolejowego w Kolejach Śląskich.

Urząd wykrył jeszcze inne nieprawidłowości. Stwierdzono, że personel Kolei Śląskich nie zna dostatecznie szlaków przejazdu oraz nie ma pełnej dokumentacji dotyczącej systemu zarządzania bezpieczeństwem przewoźnika. Chodzi o braki w procedurach dotyczących bezpiecznego ruchu pociągów – informuje jedna ze stacji radiowych.

Braki dotyczą też realizacji rozkładu jazdy – powiedział Leszek Miętek, przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych.

– Kontrola Urzędu Transportu Kolejowego potwierdziła nasze zgłoszenia, które wysłaliśmy również w liście otwartym do premiera. Funkcjonowanie kolei śląskich na etapie rozruchowym powodowało również szereg rozmaitych zagrożeń bezpieczeństwa ruchu kolejowego. Niestety stało się tak, że pomimo naszych wcześniejszych wielomiesięcznych ostrzeżeń kierowanych do ministra transportu, marszałka województwa, o tym, że zarówno kadra jak i tabor nie są przygotowane do uruchomienia przewozu na taką skalę  – powiedział Leszek Miętek.

Przypomnijmy, chaos na Kolejach Śląskich trwa już od blisko dwóch tygodni. Dziś 39 pociągów zastąpiono autobusami. To mniej niż w piątek, kiedy na tory nie wyjechało 58 pociągów. Jest to jednak związane z tym, że w sobotę jest realizowany weekendowy rozkład jazdy – powiedział Maciej Zaremba, rzecznik Kolei Śląskich uspokaja, że sytuacja jest stabilna.

– Żaden z pociągów nie jest odwołany, pociągi kursują zgodnie z rozkładem jazdy, natomiast na 325 –  39 jest na zasadzie komunikacji autobusowej, zastępczej. Sytuacja jest stabilna, co więcej przygotowania przedświąteczne ze strony podróżnych rozpoczęły się już w piątek, także jest to proporcjonalnie obsługiwane, nie przewidujemy żadnego natężenia, zgęstnienia. Nic takiego nam nie grozi – powiedział Maciej Zaremba.

Przypomnijmy, w związku z chaosem, jaki powstał na Śląskich Kolejach do dymisji podał się marszałek woj. śląskiego Adam Matusiewicz z PO. Stanowisko stracił także prezes Kolei Śląskich – Marek Worach.

RIRM

drukuj