fot. wikipedia.org

„Nasz Dziennik”: Kopalnia „Sośnica” nie zostanie zamknięta

Ministerstwo Energii wycofuje się z planów przekazania kopalni „Sośnica” w Gliwicach do Spółki Restrukturyzacji Kopalń – podaje dzisiaj „Nasz Dziennik”.

„Nasz Dziennik” przypomina, że „Sośnica” „była przewidziana do przeniesienia do SRK w 2016 roku, gdy rząd wdrożył program restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego”.

„Został on wysłany do Komisji Europejskiej, która musiała zaakceptować wydanie 8 mld zł na reformę górnictwa” – czytamy w dzienniku.

Jak wyjaśnia, „program zawierał listę kopalń, które do końca 2018 roku zostaną przekazane do spółki restrukturyzacyjnej: jedne trafiły tam od razu, a inne miały być przejmowane w późniejszym okresie”.

„Z tym, że włączenie do SRK oznacza w praktyce stopniowe wygaszanie danej kopalni i <<Sośnicy>> też groził taki scenariusz” – napisano w gazecie.

Jak informuje „Nasz Dziennik”, „teraz jednak wiele wskazuje na to, że kopalnia uniknie zamknięcia”.

„Nie widzę zasadności mówienia o przeniesieniu <<Sośnicy>> do Spółki Restrukturyzacji Kopalń” – powiedział gazecie Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii i pełnomocnik rządu do spraw restrukturyzacji węgla kamiennego.

Grzegorz Tobiszowski, jak czytamy w gazecie, taką deklarację złożył podczas zebrania Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”.

„Wiceminister wyjaśnił, że kopalnia osiąga bardzo dobre wyniki finansowe, ma też spore zasoby węgla nadającego się do wydobycia” – czytamy w „Naszym Dzienniku”.

Jak dodał, „realny jest też pomysł, żeby <<Sośnica>> sięgnęła po węgiel leżący na granicy z kopalnią <<Makoszowy>>, która należy do SRK”.

„To wzmocniłoby pozycję <<Sośnicy>>. Jestem zdecydowany, żeby do tego złoża dojść, bo wydłużyłoby to znacząco żywotność kopalni” – argumentował w rozmowie z gazetą Grzegorz Tobiszowski.

Gazeta zaznacza, że usunięcie „Sośnicy” z listy kopalń, które mają być przekazane do SRK, wymaga jeszcze akceptacji Komisji Europejskiej, gdyż trzeba zmodyfikować plan reformy górnictwa.

„W tym celu zarząd Polskiej Grupy Górniczej musi do końca czerwca dokonać oceny działalności kopalni i zarekomendować jej dalsze funkcjonowanie” – czytamy w „Naszym Dzienniku”.

PAP/RIRM

drukuj