By Marcin Białek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16823300

Nadal nie znamy nazwisk kandydatów na prezydenta

Premier Donald Tusk celuje w jednego, wspólnego kandydata na prezydenta dla całej koalicji. Prawo i Sprawiedliwość wciąż nie podjęło decyzji, kto stanie do rywalizacji, ale lista tych, którzy są brani pod uwagę, jest coraz krótsza.

Drugi raz w krótkim odstępie czasu Donald Tusk wypowiada nazwisko Rafała Trzaskowskiego i wiąże je z nadchodzącymi wyborami.

– Bardzo wiele mówi się o tym, że jest optymalnym kandydatem – mówił premier RP, Donald Tusk.

Donald Tusk chce, by decyzja o kandydacie Platformy zapadła przed Świętami Bożego Narodzenia i głośno mówi, że kandydat jego partii mógłby być wspólnym kandydatem całej koalicji.

– Ładnie mówi o tym, że jest koalicja, ale jednocześnie w odpowiedni sposób tych swoich koalicjantów dyscyplinuje albo eliminuje – zauważył poseł Prawa i Sprawiedliwości, Paweł Sałek.

Politycy rządu i liderzy koalicji w poniedziałek spotkali się nieformalnie w willi premiera. Tematem numer jeden miał być budżet, bo przygotowując go, koalicjanci muszą rozstrzygnąć, co dalej ze składką zdrowotną, co z programem mieszkaniowym. Nie ma doniesień, by podejmowany był temat jednego kandydata na prezydenta.

Politolog dr Andrzej Skiba mówił, że Platforma nie jest wcale pod presją czasu i może dziś czekać na to, co zrobi Prawo i Sprawiedliwość?

– Być może jest tak, że w KO są przygotowane różne warianty, ale to nie KO musi się specjalnie spieszyć – zaznaczył dr Andrzej Skiba.

Jeśli Platforma zgłosi Rafała Trzaskowskiego, to będzie miała już rozpoznawalnego kandydata; co przyznaje w rozmowie z Radiem Maryja prezes PiS-u, Jarosław Kaczyński, który nazwał prezydenta Warszawy trudnym przeciwnikiem.

„To skutek między innymi gigantycznego nieporozumienia. Z naszych badań wynika, że wszyscy poza mieszkańcami Warszawy uważają, że stolica się świetnie rozwija” – podkreślił Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Mogą przypisywać ten rozwój właśnie Rafałowi Trzaskowskiemu. Prezes PiS-u określił warunek numer jeden, który musi spełniać kandydat partii.

W doniesieniach medialnych niezmiennie te same nazwiska: prezes IPN-u, Karol Nawrocki; poseł Zbigniew Bogucki i europoseł Tobiasz Bocheński.

– Lista, która początkowo była długa, jest coraz krótsza. Decyzja jeszcze nie zapadła. Jesienią taka decyzja zostanie podjęta – przekazał szef klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak.

Na warunki nadchodzącej kampanii wpłynie też to, co zrobi Państwowa Komisja Wyborcza. Koalicja rządząca chce zabrać PiS-owi część partyjnej subwencji, a co za tym idzie środki na nową kampanię. Będzie to miało wpływ na partię – przyznał na naszej antenie poseł PiS, Paweł Sałek.

– To jest po prostu zupełnie inny start w układzie kampanii wyborczej i nowego wyścigu, który będzie trwał wiosną tego roku – wskazał Paweł Sałek.

Najpóźniej decyzja o tym, kto będzie kandydował z Prawa i Sprawiedliwości, zostanie ogłoszona 11 listopada.

TV Trwam News

drukuj