Mundurowi później na emeryturze

W przyszły piątek dojdzie do kolejnego spotkania premiera Donalda Tuska z
reprezentantami związków zawodowych służb mundurowych. Przez ten tydzień obie
strony miałyby pracować nad wspólnym stanowiskiem w sprawie zmiany w systemie
emerytalnym pracowników mundurówki. Rząd chce m.in. wydłużenia okresu, po którym
pracownicy służb mundurowych mogliby przechodzić na emeryturę.

Ze zrzeszającą związki zawodowe policjantów, strażaków, Straży Granicznej
oraz pracowników służb więziennictwa Federacją Związków Zawodowych Służb
Mundurowych spotkał się wczoraj Donald Tusk, pracujący nad zmianami emerytalnymi
szef grupy doradców premiera minister Michał Boni oraz minister spraw
wewnętrznych i administracji Jerzy Miller. Przedmiotem rozmów były planowane
przez rząd zmiany w systemie emerytalnym mundurówki. Rząd zamierza ograniczyć
przywileje emerytalne, które przysługują pracownikom służb mundurowych. Rzecznik
rządu Paweł Graś po spotkaniu związkowców z premierem stwierdził, iż proponowane
zmiany w emeryturach mundurówki zmierzają do tego, by nowe zasady przechodzenia
na emeryturę objęły tylko tych pracowników służb mundurowych, którzy dopiero
rozpoczną pracę. – Jeśli chodzi o uprawnienia emerytalne, prace grup ekspertów
zarówno związkowych, jak i rządowych, idą w tym kierunku, żeby uprawnienia
funkcjonariuszy obecnie służących pozostały bez zmian. Wszelkie głębsze zmiany
czy głębsza reforma systemu emerytalnego będzie dotyczyć ludzi, którzy do służby
zdecydują się przyjść od roku 2012 – powiedział Graś. Rzecznik rządu stwierdził,
że obecny system emerytalny służb mundurowych jest drogi i niewydolny. Graś już
zapowiedział, że kolejne spotkanie w tej sprawie ze związkowcami odbędzie się w
przyszły piątek. – Mamy teraz tydzień, aby te sprawy przedyskutować w gronie
ekspertów. W przyszły piątek przedstawimy wspólny komunikat w sprawie
przyszłości systemu emerytalnego – mówił Antoni Duda, przewodniczący Zarządu
Głównego NSZZ Policjantów. Zaznaczył, że to, na jakie zmiany w systemie
emerytalnym reprezentanci pracowników służb mundurowych się zgodzą, zależeć
będzie dopiero od szczegółów proponowanych przez rząd rozwiązań. W połowie
tygodnia premier zapowiadał jednak, iż podczas piątkowego spotkania nie będzie
miał jeszcze do przedstawienia gotowego modelu reformy emerytur mundurówki.
Deklarował natomiast, że nastawi się przede wszystkim na wysłuchanie
związkowców. Do tej pory związki zawodowe dawały jedynie sygnał, iż są w stanie
przyjąć do wiadomości wydłużenie o 5 lat okresu służby, który pozwala nabyć
podstawowe uprawnienia emerytalne. Ze strony rządu można częściej usłyszeć o
wydłużeniu tego okresu nie o 5, lecz o 10 lat. Aktualnie uprawnienia emerytalne
pracownicy służb mundurowych mogą nabyć już po 15 latach służby niezależnie od
wieku przechodzącego na emeryturę. Po tak krótkim okresie pracy emerytura jest
jednak relatywnie niska, wynosi 40 proc. ostatniej pensji. Im większy staż pracy
ma pracownik służb przechodzący na emeryturę, na tym wyższe świadczenie
emerytalne może liczyć.

Artur Kowalski

drukuj