fot. flickr.com

MON uprości zakup uzbrojenia i sprzętu wojskowego

Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiada uproszczenie procedur przy zakupie uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Chodzi m.in. o szersze korzystanie z przepisu prawa unijnego, które pozwala na wyłączenie stosowania Prawa zamówień publicznych ze względu na ważny interes bezpieczeństwa państwa.

Wiceminister MON Bartosz Kownacki na senackiej komisji obrony wskazał, że obecny model jest nieracjonalny i wprowadza chaos w zarządzaniu armią. „Ta procedura dzisiaj jest niesamowicie długa, chcemy ją uprościć” – zapowiedział Bartosz Kownacki.

Bartłomiej Misiewicz, szef gabinetu politycznego MON-u, poinformował, że obecna sytuacja musi się zmienić, bo chodzi o bezpieczeństwo Polaków i kraju.

– Dzisiaj odpowiedzialność poszczególnych podmiotów się w pełni rozmywa, faktycznie nie istnieje. Natomiast te procedury są tworzone w taki sposób, żeby jak najdłużej trwała realizacja danego kontraktu. Od samego początku, czyli od ogłoszenia przetargu bądź konkursu do realizacji. Najlepszym przykładem jest okręt „Ślązak”, którego budowa trwa kilkanaście lat, na dzień dzisiejszy jest tylko kadłub, nie wiadomo, kiedy ona się zakończy. Miał kosztować 600 mln, a na ten moment wiemy już, że będzie kosztował budżet miliard złotych. Tak być nie może, z tego względu, że armia potrzebuje nowego wyposażenia, nowego uzbrojenia. To non-stop się zmienia, musimy iść z duchem czasu, dlatego, że zagrożenia, które istnieją również idą z duchem czasu – tłumaczy Bartłomiej Misiewicz.

Zmiany w zakresie uproszczenia procedury przy zamówieniach uzbrojenia – według informacji resortu mają być przedstawione do prac w parlamencie najprawdopodobniej w II kwartale bieżącego roku.

RIRM

drukuj