fot. PAP/Leszek Szymański

Minister W. Bańka: Kariera sportowa ważna, ale nie zapominajmy o edukacji

„Kariera sportowa jest bardzo ważna, ale nie można zapominać o rozwoju osobistym, zawodowym, o edukacji” – powiedział minister sportu i turystyki Witold Bańka podczas inauguracji roku akademickiego w katowickiej AWF, omawiając projekt Narodowej Reprezentacji Akademickiej.

Chodzi o program wspólnego z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego wspierania kształcenia studentów–sportowców.

W katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego podobne rozwiązanie funkcjonuje od lat.

„Teraz przyjmie wymiar ogólnopolski, z budżetem ok. 10 mln złotych. Blisko 500 sportowców w całej Polsce będzie objętych indywidualnym tokiem studiów. Projekt polega na finasowaniu dodatkowych godzin pracownikom akademickim, opiekunom tych zawodników” – wyjaśnił minister.

Podkreślił, że wszystkie projekty realizowane w Ministerstwie Sportu i Turystyki w ostatnich czterech latach oparte były o filozofię budowania spójnej piramidy szkoleniowej, uwzględniającej każdy etap rozwoju młodego człowieka w sporcie.

Podczas uroczystości został odczytany list premiera Mateusza Morawieckiego. Szef rządu podkreślił w nim, że miniony rok był dla polskiej nauki szczególnie intensywny.

„Był to czas wdrażania przełomowej reformy systemu nauki i szkolnictwa wyższego, konstytucji dla nauki. Reformy, która zwiększając autonomię polskich uczelni otwiera przed nimi jednocześnie wielkie możliwości i wyzwania. (…) Dobrze funkcjonujące uczelnie są fundamentem gospodarki narodowej, najważniejszym motorem naszego rozwoju” – napisał premier.

Rektor AWF Adam Zając przypomniał, że akademia rozpoczyna jubileuszowy, 50. rok istnienia.

„Nasza uczelnia przekształciła się w ciągu minionych lat ze szkoły nauczającej trenerów i instruktorów w uczelnię badawczą” – stwierdził.

Mówiąc o rozwoju infrastruktury podkreślił, że placówka nie „przejada” pieniędzy, tylko je inwestuje.

„Największą inwestycją w naszej historii będzie budowa hali i stadionu lekkoatetycznego. Mamy jedną z najlepszych sekcji w kraju, ale brakuje takich obiektów” – zaznaczył rektor.

Przedstawiając ostatnie sukcesy związanych z uczelnią i jej klubem sportowców przyznał, że liczy na ich dobry występ podczas przyszłorocznych igrzysk olimpijskich.

„Dziękujemy za stworzenie fantastycznych warunków treningowych, za system kariery dwutorowej, czyli możliwość łączenia studiów ze sportem wyczynowym. Kariera sportowca nie trwa wiecznie. Dzięki tej uczelni stajemy się równocześnie wykształconymi ludźmi, którzy nie boją się tego co przyniesie przyszłość, bo jesteśmy na nią gotowi” – powiedziała mistrzyni Europy w biegu na 400 m Justyna Święty–Ersetic, studentka i zawodniczka AZS AWF Katowice.

Jej trener Aleksander Matusiński podkreślił, że to na katowickiej AWF zawodniczka się rozwinęła.

„Stworzyliście uczelnię przyjazną sportowcom. To tu można się rozwijać sportowo i dbać o swoje wykształcenie. Doświadczyła tego Justyna, która przyszła tu jako przeciętna zawodniczka i stała się mistrzynią Europy. Kiedy kończyła wiek juniora, była wykreślona z kadry, a wybiła się do poziomu multimedalistki imprez międzynarodowych. Szkoła mistrzów i klub mistrzów – to nie są puste hasła. To są fakty. Do pełni szczęścia brakuje nam hali” – podsumował trener AZS AWF Katowice i polskich biegaczek na 400 m.

 

PAP

drukuj