Minister finansów chce nowych zasad wynagradzania prokuratorów

Jacek Rostowski nie widzi powodu, by pensje naliczano w ten sam sposób, jak te sędziowskie, proponuje więc wyliczanie wynagrodzeń prokuratorskich na podstawie kwoty bazowej, albo w powiązania z wynagrodzeniem podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Jacek Skała, wiceprzewodniczący prezydium związku zawodowego prokuratorów Rzeczpospolitej Polskiej  przypomina, że obecny poziom pensji prokuratorów to efekt fali protestów sędziów i prokuratorów.

Co ciekawe, waloryzacja nastąpiła 4 lata temu, również za rządów Platformy. Dzisiaj ta sama partia chce obniżenia pensji.

– Ten model został nie tak dawno wypracowany, niespełna 4 lata temu. Zresztą po fali protestów sędziów i prokuratorów wprowadzono nową formułę waloryzacji wynagrodzeń sędziów i prokuratorów, która miała zapobiec spadkowi wartości tych wynagrodzeń. Trudno sobie wyobrazić, żeby ten sam rząd zwłaszcza, że rozwiązanie zostało wypracowane przed sejmową Komisją Sprawiedliwości i Praw Człowieka również z inicjatywy posłów koalicji teraz po niespełna 4 latach jego obowiązywania sformułował propozycję zupełnie sprzeczną z tym co wprowadzono nie tak dawno – mówił  Jacek Skała.

Sama Platforma Obywatelska jest wewnętrznie rozdarta w kwestii wysokości pensji prokuratorów. Minister Sprawiedliwości chce, by zostały one utrzymane na obecnym poziomie krytykując działania Rostowskiego.

Jeżeli jednak zapadnie decyzja o zmianach sposobu naliczania pensji, dojdzie do akcji protestacyjnych, a w dalszej perspektywie – do zatrzymania wymiaru sprawiedliwości – dodaje Jacek Skała.

– Wynagrodzenia sędziów i prokuratorów na tle europejskim to pewnego rodzaju ekonomiczne dno, bo to czwarta dziesiątka przed nami. Jest przeciwstawne stanowisko ministra sprawiedliwości, który nie zgadza się na rozwiązania proponowane przez ministra finansów. Liczymy na to, że to stanowisko przeważy, a jeżeli nie przeważy wtedy oczywiście nieuniknione będą zdecydowane akcje protestacyjne ze strony prokuratorów. A w efekcie zatrzymanie na jakiś czas wymiaru sprawiedliwości – dodał Jacek Skała.

Tymczasem już 6 września pod budynkiem Ministerstwa Sprawiedliwości odbędzie się pokojowa demonstracja urzędników prokuratur i sądów.

Ma to związek z brakiem poprawy sytuacji ekonomicznej osób zatrudnionych w wymiarze sprawiedliwości na stanowiskach pomocniczych.

RIRM

drukuj