fot. PAP/Hanna Bardo

Min. Ł. Szumowski: System opieki długoterminowej w Polsce wymaga zdecydowanie poprawy

System opieki długoterminowej w Polsce wymaga zdecydowanie poprawy, szczególnie wobec postępującego starzenia się społeczeństwa – powiedział w czwartek w Katowicach minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dodał, że to jedno z najpilniejszych wyzwań na najbliższe lata.

Inaugurując IV Kongres Wyzwań Zdrowotnych Łukasz Szumowski zaznaczył, że zdrowie jest i pozostanie wyzwaniem nieustającym – z różnych przyczyn. Jedną z nich jest starzenie się społeczeństwa.

„Coraz więcej osób będzie niesamodzielnych. Coraz więcej mamy sukcesów w medycynie naprawczej, w związku z tym coraz więcej pacjentów będzie pacjentami przewlekłymi” – wskazał Łukasz Szumowski.

„Mamy większe możliwości ratowania ludzkiego życia, ale wyzwaniem pozostaje później utrzymanie pacjentów w dobrostanie, w możliwie najlepszym zdrowiu. W związku z tym te rosnące wyzwania w najbliższych latach będą jednym z najważniejszych wyzwań. Prawdopodobnie w niedługiej przyszłości osoby powyżej 60 lat będą stanowić jedną trzecią społeczeństwa” – mówił szef resortu zdrowia.

„Musimy się do tego przygotować i zmienić swój sposób myślenia, ale też starać się zmienić system” – zastrzegł Łukasz Szumowski.

Uściślił, że wzrost liczby osób potrzebujących opieki wymaga przenikania się zagadnień pomocy medycznej oraz społecznej i socjalnej.

Minister zdrowia nawiązał przy tym do niedawnego listu papieża Franciszka na Światowy Dzień Chorego, przypominającego, że w pewnych okresach życia każdy człowiek jest niesamodzielny.

„Do tego nakładają się choroby. Przenikanie się dwóch światów, pomocy w niesamodzielności i pomocy merytorycznej w chorobie będzie coraz częstsze” – podkreślił szef resortu.

„Wiemy, że system opieki długoterminowej w Polsce wymaga zdecydowanie poprawy. Z drugiej strony wiemy, że szpitale, które powinny być ukierunkowane na medycynę >>ostrą<<, pełnią rolę również zakładów, gdzie pacjenci długoterminowi przebywają przez dni, tygodnie, miesiące. To też powinno być docelowo zmienione, ale tego oczywiście nie można zmienić w sposób gwałtowny. To musi być proces ewolucyjny” – zaznaczył minister zdrowia.

Zastrzegł jednocześnie, że w Polsce działa „system medyczny bardzo szczególny”.

„Sprawa zarządzania, własności, koordynacji jednostek jest skomplikowana” – wyjaśnił Łukasz Szumowski.

Przypomniał, że od kilku dni obowiązuje podpisana przez prezydenta ustawa wprowadzająca „możliwość dyżurów tępych i ostrych”, dzięki czemu „jednostki i szpitale dostaną szansę, aby w sposób racjonalny na danym terenie, w danej populacji, kreować politykę bezpieczną dla pacjenta, ale równocześnie uwzględniającą realne zapotrzebowanie”.

„Nie chcemy niczego narzucać, ale dać szansę, aby szpitale skoordynowały działania na danym terenie. To również optymalizacja kosztów, wykorzystania kadr medycznych. Dajemy możliwości, aby system zaczął się trochę sam koordynować” – wyjaśnił szef resortu zdrowia.

Zaznaczył, że będzie w tym „ogromna rola samorządów, wojewodów, ale też dyrektorów szpitali”.

„I oczywiście zderzymy się na pewno z pewnego rodzaju lokalnym patriotyzmem, że każda usługa powinna być wręcz w każdym powiecie. Pytanie, czy to podejście dobre, czy nie sensowniejsze jest jednak lokowanie ludzi, kadr i środków w sposób bardziej racjonalny” – zasugerował Łukasz Szumowski.

W jego opinii kolejnym wyzwaniem są pieniądze w systemie. Podkreślił, że choć ich ilość, dzięki „ustawie 6 procent”, rośnie z roku na rok, to „system jest w stanie wchłonąć każde pieniądze i może nie zmienić się nic, jeśli nie podejdziemy do tego racjonalnie”.

„Stąd wiele debat, m.in. tutaj będziemy rozmawiać o racjonalizacji wydatków, które rosną i to szybko. Musimy zastanowić się, co dla polskiego pacjenta jest najpilniej potrzebne, a co w perspektywie pięciu czy dziesięciu lat” – stwierdził minister zdrowia.

„Wiemy, że wszyscy oczekują skrócenia kolejek, lepszej dostępności. Staramy się to robić, czego dowodem ogłoszona niedawno decyzja, że w pewnych kluczowych obszarach diagnostyki będziemy finansować świadczenia w sposób nielimitowany” – przypomniał Łukasz Szumowski.

Zastrzegł, że inwestycji wymagają również kwestie długoterminowe, jak profilaktyka, edukacja medyczna i edukacja o zdrowiu.

Szef resortu zdrowia odniósł się też do oczekiwań związanych z nowymi terapiami i technologiami.

„W trakcie ochrony patentowej każda z firm chciałaby odzyskać pieniądze zainwestowane w badania i rozwój, a te są gigantyczne. W związku z tym ceny i koszty tych nowoczesnych terapii często są wykraczające poza rozsądek i możliwość reagowania płatnika publicznego. Oczywiście zwiększamy liczbę programów lekowych, nowych urządzeń, które będą w koszykach świadczeń, ale musimy to robić w sposób bardzo wyważony. Nigdzie na świecie żaden system nie finansuje każdej nowej terapii” – podkreślił Łukasz Szumowski.

Szef resortu mówił, że coraz skuteczniejsze nowe terapie zaczynają być spersonalizowane, odnoszą się do konkretnego pacjenta, z konkretnym kodem genetycznym. Zwrócił też uwagę na wpływ działań spoza sektora zdrowia: warunki socjoekonomiczne poprawia chociażby zmniejszający nierówności program „500 plus”, a na kwestie środowiskowe wpływa program „Czyste powietrze”.

Jednocześnie resort zdrowia powinien zapewniać m.in. odpowiednie standardy kliniczne.

„I to też robimy: sieć onkologiczna, którą wdrażamy, ma zapewnić dostęp do podobnego, dobrego standardu diagnostyki i terapii, niezależnie od tego, gdzie pacjent mieszka” – zapewnił szef MZ.

Nawiązał też do znaczenia informatyzacji ułatwiającej szybką lokalizację najszybciej dostępnej usługi medycznej.

„W tej chwili pacjenci rzadko sięgają po te narzędzia, w związku z tym świadomość jest też taka, że czeka się, podczas gdy w szpitalu 5-10 kilometrów dalej to samo świadczenie można uzyskać szybciej” – zaznaczył minister zdrowia.

„Mam nadzieję, że system będzie poprawiał się sukcesywnie. Nie naprawimy go z dnia na dzień, ale wszyscy powinniśmy dążyć do tego, żebyśmy jako pacjenci mieli lepszą opiekę. Taką, jakiej chcielibyśmy dla siebie, swoich bliskich i rodzin” – podsumował Łukasz Szumowski.

Sesja inauguracyjna dwudniowego Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach została poświęcona głównym kierunkom rozwoju systemu opieki zdrowotnej w Polsce. W sumie na kongresie zaplanowano 60 sesji z udziałem blisko 400 prelegentów. Debaty skoncentrują się wokół pięciu głównych zagadnień: polityka zdrowotna, finanse i zarządzanie, terapie, nowe technologie w medycynie oraz edukacja

PAP/RIRM

drukuj