fot. flickr.com

Min. Bańka: Jeśli zostanę przewodniczącym WADA, ustąpię z funkcji szefa resortu

Minister sportu Witold Bańka potwierdził na dzisiejszym briefingu prasowym, że będzie kandydował na stanowisko przewodniczącego Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). „Jeśli zostanę wybrany, to zrezygnuję z funkcji szefa resortu” – zaznaczył.

„Formalnie nie ma zakazu łączenia funkcji, ale mógłby wystąpić konflikt interesów. Nie ma natomiast przeszkód, jeśli chodzi o sprawowanie funkcji publicznych, będąc szefem WADA” – powiedział Witold Bańka.

O kandydaturze W. Bańki na stanowisko szefa WADA poinformowała we wtorek agencja AFP, powołując się na rozmowę z nim. Tego samego dnia informację potwierdziła PAP rzecznik prasowa MSiT Anna Ulman.

„WADA musi być silna. Musimy obrać taki kierunek, aby walka z dopingiem była jeszcze skuteczniejsza. Ważne jest także, aby w organizacji panowała jedność, aby nie dochodziło do rozłamów” – mówił szef resortu.

Wśród swoich priorytetów wymienił rozwój całego systemu antydopingowego i budowę potencjału narodowych organizacji antydopingowych w państwach, w których walka z dopingiem była dotąd ograniczona, współpracę z wieloma różnymi partnerami oraz poprawę komunikacji ze sportowcami.

Wybór nowego szefa organizacji nastąpi na kongresie WADA w Katowicach (5-7 listopada 2019). Witold Bańka potwierdził, że Europa zarekomenduje swojego kandydata na to stanowisko prawdopodobnie do końca 2018 roku.

Nowy przewodniczący zastąpi obecnie kierującego nią Brytyjczyka Craiga Reedie. Rywalem Bańki będzie obecna wiceprzewodnicząca WADA Linda Helleland, minister w norweskim rządzie, która zgłosiła swoją kandydaturę pod koniec maja. 33-letni Polak, były lekkoatleta, od kwietnia 2017 roku jest członkiem Komitetu Wykonawczego WADA.

WADA powstała w listopadzie 1999 roku jako niezależna fundacja pod przewodnictwem MKOl. Dwa lata później przeniosła się ze Szwajcarii do Kanady. Jej celem jest walka z niedozwolonym wspomaganiem w sporcie, m.in. poprzez opracowywanie i ustalanie przepisów oraz procedur antydopingowych. Poza tym m.in. publikuje listę substancji zakazanych i wydaje akredytacje dla krajowych laboratoriów antydopingowych.

PAP/RIRM

drukuj