Media: Holandia odsyła kobiety do Afganistanu mimo prześladowań talibów
Holenderska służba imigracyjna (IND) nakazuje powrót kobietom do Afganistanu, mimo że rząd w Hadze jednocześnie współuczestniczy w międzynarodowej procedurze przeciwko talibom za łamanie praw kobiet – ujawnił dziennik „Trouw”.
Według ustaleń gazety decyzje o deportacji dotyczą m.in. starszych kobiet, które – zdaniem urzędników – nie są „wystarczająco zwesternizowane” i mogą dostosować się do zasad obowiązujących pod rządami talibów. Jedna z nich, 79-letnia Afganka, ma zostać deportowana, mimo że sąd w Hadze wcześniej uchylił decyzję IND.
Inna kobieta, 59-letnia, ma zostać deportowana, ponieważ przed przyjazdem do Europy nie pracowała zawodowo i nie chodziła sama po ulicach. Jej argument, że w Holandii zdobyła samodzielność i podjęła pracę, uznano za niewystarczający dowód na zagrożenie po powrocie.
Za politykę IND odpowiada minister w rządzie technicznym ds. azylu i migracji, David van Weel (VVD), który jednocześnie pełni funkcję ministra spraw zagranicznych. W tej roli kieruje on również działaniami prawnymi Holandii przeciwko reżimowi talibów przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w związku z „powszechnym i systemowym łamaniem praw kobiet”.
Adwokat jednej z kobiet, Frans Willem Verbaas, nazwał postępowanie władz „niewytłumaczalnym”.
„Z jednej strony Holandia potępia talibów za genderowy apartheid, a z drugiej odsyła tam kobiety” – powiedział „Trouw”.
Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał wcześniej, że kobiety w Afganistanie doświadczają prześladowań w stopniu uzasadniającym automatyczne przyznanie im statusu uchodźcy. Holenderskie władze utrzymują jednak, że każda sprawa wymaga indywidualnej oceny. Minister Van Weel odmówił komentarza w tej sprawie.
PAP




