Malta: trwa szczyt prezydentów państw Grupy Arraiolos

Na Malcie trwa szczyt Grupy Arraiolos, w którym uczestniczy prezydent Andrzej Duda. Na jego marginesie polski prezydent spotkał się ze swoimi niemieckim odpowiednikiem Frankiem-Walterem Steinmeierem. Przywódcy rozmawiali o relacjach dwustronnych, a także o reparacjach wojennych. Uznali, że ta sprawa wymaga spokojnej dyskusji.

Przed południem prezydent Andrzej Duda spotkał się z prezydentem oraz premierem Malty. Rozmowy dotyczyły relacji dwustronnych, kwestii bezpieczeństwa oraz rozwoju współpracy gospodarczej. Polska i Malta wstąpiły do Unii Europejskiej razem w 2004 r.

– To wszystko, co zdarzyło się na przestrzeni tych 13 lat, możemy oceniać właśnie z tej wspólnej perspektywy. Możemy porównywać nasze punkty widzenia i spostrzeżenia na Europę, na to, co się wydarzyło i jak ją widzimy w przyszłości – mówił Andrzej Duda.

Na Malcie odbyło się także dwustronne spotkanie prezydentów Polski i Niemiec. Trwało ono ponad godzinę, czyli dłużej niż planowano. Przywódcy rozmawiali o przyszłości UE w kontekście zbliżających się wyborów w Niemczech. Prezydenci zgodzili się, że potrzebne jest przełamanie impasu w poszukiwaniu pozytywnych rozwiązań dla obywateli Unii. W kontekście Brexitu uznali, że Wspólnota potrzebuje jedności i skuteczności bez niepotrzebnych podziałów i wewnętrznych napięć. Przywódcy uznali za najważniejszą sprawę bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne. Zwrócili również uwagę na potrzebę pobudzenia rozwoju gospodarczego w ramach jednolitego i niepodzielonego wspólnego rynku. Ich zdaniem, Europa musi też właściwie odpowiedzieć na kryzys migracyjny.

Andrzej Duda i Frank-Walter Steinmeier poruszyli kwestię reparacji wojennych. Zgodzili się, że ta sprawa wymaga spokojnej dyskusji.

W spotkaniu Grupy Arraiolos, które w tym roku organizuje Malta, uczestniczą przywódcy dwunastu państw: Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Grecji, Łotwy, Malty, Niemiec, Polski, Portugalii, Słowenii, Węgier oraz Włoch.

Pierwszy panel dyskusyjny dotyczył wyzwań związanych ze skutkami funkcjonowania drapieżnej, globalnej gospodarki, która sprawy społeczne zepchnęła na margines – wskazała prezydent Malty Marie-Louise Coleiro Preca.

– Nie możemy obawiać się bycia jedna wielką ludzką rodziną. Musimy być zjednoczeni, aby stawić czoło socjalnym i ekonomicznym wyzwaniom – podkreśliła prezydent Malty.

Zdaniem prezydenta Andrzeja Dudy, gospodarka wolnorynkowa nie może polegać na ślepym podążaniu za wzrostem bez uwzględnienia potrzeb społeczeństwa. Taką politykę prowadziły poprzednie rządy w Polsce, co doprowadziło do rozwarstwienia w społeczeństwie – mówił.

– My potrzebujemy państwa, które wykorzystując swój potencjał gospodarczy prowadzi politykę wyrównania szans. A zatem stwarza warunki do poprawy sytuacji ekonomicznej tych najbardziej potrzebujących. Ci najbardziej potrzebujący nie są zostawieni sami sobie – powiedział polski prezydent.

Przykładem takiego podejścia jest realizowany w Polsce program Rodzina 500 plus, który nie tylko wyrównuje szanse, ale również doprowadził do wzrostu gospodarczego. Obywatele mają poczucie stabilizacji oraz bezpieczeństwa.

– Najpierw był drastyczny wzrost konsumpcji, a teraz powoli mamy wzrost oszczędności, co też jest nam bardzo potrzebne. Widać więc, że ten program, który teoretycznie jest programem pomocowym, jest w efekcie programem pomocowym dla gospodarki – wskazał Andrzej Duda.

Zdaniem prezydenta Polski, w obecnej sytuacji globalnej Unia nie może zamknąć się na nowych członków.

– Jeśli się zamkniemy, to prawdopodobnie Unia się rozpadnie, a my wszyscy na tym stracimy – zaznaczył.

W piątek przywódcy państw Grupy Arraiolos będą dyskutować na temat wyzwań związanych z bezpieczeństwem w strefie europejsko-śródziemnomorskiej.

Piotr Krupa/TV Trwam News/RIRM

drukuj