fot. PAP/EPA

M. Pompeo: Nadal jesteśmy zaniepokojeni sytuacją na Białorusi

Stany Zjednoczone są nadal głęboko zaniepokojone „poważnymi nieprawidłowościami” podczas wyborów prezydenckich na Białorusi z 9 sierpnia – oświadczył w czwartek sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

Podkreślił, że Waszyngton wspiera międzynarodowe wysiłki, zmierzające do niezależnego zbadania nieprawidłowości wyborczych na Białorusi oraz wszelkie działania na rzecz niezawisłego śledztwa w sprawie naruszeń praw człowieka i represji, które miały miejsce w tym kraju.

„Stany Zjednoczone popierają wolne i uczciwe wybory, które z zasady odzwierciedlałyby wolę narodu białoruskiego. Wybory 9 sierpnia nie spełniły tego standardu” – powiedział Pompeo.

Szef amerykańskiej dyplomacji zaznaczył także, iż Waszyngton stanowczo potępia przemoc wobec pokojowych demonstrantów i dziennikarzy na Białorusi, a także aresztowanie kandydatów opozycji i demonstrantów, wzywając do natychmiastowego uwolnienia „niesłusznie zatrzymanych” oraz podania nazwisk osób zaginionych.

Na Białorusi od 11 dni trwają protesty przeciwko sfałszowaniu wyników wyborów. W środę urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka wezwał rząd i struktury siłowe do przywrócenia porządku na ulicach. Do tej pory zatrzymano blisko 7000 osób.

PAP

drukuj