M. Osowski: Kampania społeczna „Kocham Polskę” ma za zadanie zebrać fundusze na zakup lekarstw, sprzętu medycznego oraz innych rzeczy, które są bardzo potrzebne do życia Polakom z Naddniestrza

Celem kampanii społecznej „Kocham Polskę” jest przypomnienie, że nasi rodacy są rozsiani po całym świecie, niekoniecznie w ramach tylko naszych aktualnych granic. Akcja charytatywna ma za zadanie zebrać jak największe fundusze na zakup lekarstw, sprzętu medycznego oraz innych rzeczy, które są bardzo potrzebne do życia Polakom z Naddniestrza – mówił Marcin Osowski, prezes Młodzieży Wszechpolskiej i członek Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

14 lutego zainaugurowano 21. edycję kampanii społecznej „Kocham Polskę”. W tym roku jej organizatorzy, wśród nich Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, chcą przypomnieć o Polakach z Naddniestrza.

– W tym roku zmieniliśmy kształt kampanii, ponieważ w ubiegłych latach rozdawaliśmy patriotyczne plakaty, a w tym roku zdecydowaliśmy się na stworzenie pocztówki. Jest to pocztówka od rodaków ze Stowarzyszenia Polskiego „Polonia”, które zrzesza Polaków na kresach dawnej Rzeczypospolitej Polskiej, czyli w Rybnicy, obecnym Naddniestrzu. Celem kampanii społecznej „Kocham Polskę” jest przypomnienie o tym, że nasi rodacy są rozsiani po całym świecie, niekoniecznie w ramach tylko naszych aktualnych granic – podkreślił prezes Młodzieży Wszechpolskiej.

Członek Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zauważył, że historia Polaków w Naddniestrzu jest mało znana, dlatego kampania społeczna „Locham Polskę” ma ją przypomnieć.

– Naddniestrze jest to obecnie quasi państwo, które jest nieuznawane na arenie międzynarodowej przez nikogo. Należy zwrócić uwagę na to, że sytuacja w Naddniestrzu jest bardzo trudna pod względem ekonomicznym. Jako organizatorzy kampanii zdecydowaliśmy się – jeszcze przed zainaugurowaniem całej akcji – pojechać tam na miejsce, by zobaczyć, w jakiej sytuacji znajdują się nasi rodacy, którzy tam mieszkają. To, co zastaliśmy na miejscu jest bardzo niepokojące. Ludzie borykają się z bardzo dużymi problemami. Są tam osoby chore, które nie mają pieniędzy na leki, osoby niepełnosprawne z polskim pochodzeniem, które nie mają pieniędzy na odpowiedni sprzęt medyczny, taki jak wózek inwalidzki – mówił Marcin Osowski.

Gość Radia Maryja zaznaczył, że podczas tego wyjazdu zabrali ze sobą wózek inwalidzki z elektrycznym pionizatorem dla trzynastoletniej Ani, która już od kilku lat ubiegała się o niego i nie miała szans go otrzymać ze względu na brak funduszy, oraz z uwagi na sytuację gospodarczą i międzynarodową w Mołdawii, gdzie nie produkuje się tego typu sprzętu.

– W związku z tym, że przekonaliśmy się na własnej skórze, w jak ciężkiej sytuacji znajdują się nasi rodacy, z jakimi problemami się borykają – dla nas w Polsce często już nie istniejącymi – zdecydowaliśmy się rozszerzyć kampanię społeczną „Kocham Polskę” o równoległą akcję charytatywną, która ma za zadanie zebrać jak największe fundusze na zakup lekarstw, sprzętu medycznego oraz innych rzeczy, które są tam na miejscu bardzo potrzebne. Następnie będziemy zawozić te przedmioty do Stowarzyszenia Polskiego „Polonia” – akcentował prezes Młodzieży Wszechpolskiej.

Więcej informacji o kampanii społecznej „Kocham Polskę” [tutaj].

Patronat medialny nad wydarzeniem objęły Telewizja Trwam i Radio Maryja.

Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem Marcina Osowskiego dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj