M. Mastalerek: Metodami specsłużb próbuje się niszczyć Karola Nawrockiego
Na Karola Nawrockiego od miesięcy zbierane są haki i to metodami służb specjalnych. Państwo próbuje tego człowieka zniszczyć – podkreśla szef gabinetu prezydenta, Marcin Mastalerek.
W poniedziałek w Radiu Zet Marcin Mastalerek został zapytany, czy cieniem na kampanii popieranego przez PiS kandydata na prezydenta nie położy się publikacja portalu Onet o tym, że rzekomo „Nawrocki przejął mieszkanie Jerzego Ż. w zamian za opiekę nad nim, ale mężczyzna ten ostatecznie przebywa w domu opieki społecznej”.
OŚWIADCZENIE
W nawiązaniu do artykułu przygotowywanego przez @JHarlukowicz dla portalu @OnetWiadomosci zamieszczam informacje dotyczące sprawy kawalerki w Gdańsku.
Wykorzystywanie obecnie sprawy kawalerki do ataku na Karola Nawrockiego dowodzi, że zaangażowano w brudną…
— Emilia Wierzbicki (@EmiliaPob) May 4, 2025
Marcin Mastalerek zaznaczył, że nie chce się odnosić do meritum sprawy, bo jej „całkowicie nie zna”. Dodał jednak, że wielokrotnie, od kilku miesięcy, mówił, „że całe państwo ruszy na Karola Nawrockiego. Ruszy pomiędzy pierwszą i drugą turą”.
„W ogóle uważam, że te wydatki kiedyś, w przyszłości, jak PiS wróci do władzy, to wydatki na służby i prokuraturę w ogóle powinny zostać wliczone do kampanii wyborczej kandydata PO” – powiedział.
Dopytywany, czy chce powiedzieć, że za artykułem stoją służby specjalne odpowiedział: „Znaczy skąd taka wiedza? To oczywiste. Na niego, na Karola Nawrockiego, od wielu miesięcy zbierane są haki i to metodami służb specjalnych. To jest oczywiste dla każdego”.
„Tak wygląda dziś kampania wyborcza, że Donald Tusk, z resztą nie od dziś, bo zawsze takich metod używał, właśnie działa. Służby, państwo, wszyscy ruszą między pierwszą a drugą turą. Tak samo było w Stanach Zjednoczonych. Kandydaturę Donalda Trumpa próbowano zablokować nawet na poziomie sądów stanowych” – dodał.
PAP



