fot. Tomasz Strąg

M. Horała: Pozycja prezesa Jarosława Kaczyńskiego jest niepodważalna

Pozycja prezesa Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego, jest niepodważalna – stwierdził wiceminister infrastruktury Marcin Horała. Lider Zjednoczonej Prawicy będzie ponownie ubiegał się o stanowisko prezesa partii. Na powrót do polskiej polityki szykuje się natomiast Donald Tusk.

Już w maju Jarosław Kaczyński potwierdził, że ponownie będzie ubiegał się o funkcję prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

– Podczas kongresu wszystko wskazuje na to, że będę kandydował na szefa partii po raz kolejny – oznajmił wówczas ówczesny prezes PiS.

Zadowolenia z decyzji prezesa Jarosława Kaczyńskiego nie kryją członkowie partii, co potwierdził Marcin Horała, wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego.

– Pozycja pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego jest niepodważalna, nikt nie wyobraża sobie innego prezesa PiS. Bardzo cieszymy się, że Jarosław Kaczyński będzie kandydował w następnej kadencji. Jestem przekonany, że będzie to miażdżące zwycięstwo na kongresie – zapewniał Marcin Horała.

Na najwyższym szczeblu partyjnym Jarosław Kaczyński od lat współpracuje z Beatą Szydło, która wiceprezesem PiS jest od 2010 roku. Rok później do tego gremium dołączył Mariusz Kamiński, a w 2013 roku Antoni Macierewicz. Natomiast w 2016 roku Mariusz Błaszczak i Joachim Brudziński. Tu także nie należy spodziewać się większych zmian.

– To wybitni i bardzo doświadczeni politycy z dużymi zasługami dla naszego kraju oraz – co mniej ważne, ale też ważne w wymiarze PiS – dla naszej partii. Natomiast o tym będzie już decydował kongres – ocenił wiceminister infrastruktury.

Zjednoczona Prawica ma jednego wyraźnego przywódcę, którym jest Jarosław Kaczyński. W sondażach znacznie traci natomiast Koalicja Obywatelska, wewnątrz której wyraźnie widać podziały. Wielu polityków Platformy Obywatelskiej marzy o powrocie Donalda Tuska. Ten natomiast w poniedziałek ma spotkać się z Borysem Budką, szefem PO.

– My spotykamy się dosyć regularnie, odkąd zostałem szefem Platformy, w Warszawie, w Gdańsku czy w Brukseli. Ja, ceniąc Donalda Tuska oraz jego wiedzę i doświadczenie, zawsze mogę liczyć na jego dobrą radę. Będę namawiał go, by jeszcze aktywniej włączył się w polską politykę – zaznaczył Borys Budka.

Trudno spodziewać się, by po tym spotkaniu ogłoszono oficjalną decyzję o powrocie Donalda Tuska do polskiej polityki. Spotkanie byłego lidera PO z obecnym przewodniczącym może natomiast podsycić nadzieję członków partii i jej sympatyków, którzy obecnie poszukują na scenie politycznej alternatywnych rozwiązań. 

TV Trwam News

drukuj