fot. PAP/Leszek Szymański

M. Dietl: Wszystko zmierza w tym kierunku, żebyśmy mieli pieniądz cyfrowy

Wprowadzenie pieniądza cyfrowego, emitowanego przez bank centralny, jest nieuniknione – ocenił Marek Dietl, prezes Giełdy Papierów Wartościowych (GPW), podczas Kongresu 590.  Prezes Giełdy zaznacza, że rynek finansowy staje się coraz bardziej rynkiem elektronicznym.

Trwa Kongres 590. Podczas środowego panelu pod hasłem „Blockchain w praktyce instytucji finansowych” prezes GPW stwierdził, że wszystko zmierza w stronę wprowadzenia pieniądza cyfrowego, innego niż kryptowaluty.

Marek Dietl wymieniał zalety wykorzystania cyfrowego pieniądza i technologii blockchain na giełdzie, m.in. przy składaniu zleceń i rozliczaniu transakcji. Jak mówił, gdyby do tego NBP emitował złotówkę cyfrową, byłoby to niezwykle wygodne, bo nie potrzebowalibyśmy pośrednictwa żadnych instytucji finansowych do zawierania transakcji.

Jeśli nie wprowadzimy cyfrowego złotego, to z czasem zaczniemy używać cyfrowego euro lub juana – zaznaczył prezes GPW.

– Wszystko zmierza w tym kierunku, żebyśmy mieli pieniądz cyfrowy. Oczywiście byłby on inny niż kryptowaluta, która jest znana ludzkości od dawna. Emitowany przez Bank Centralny pieniądz cyfrowy ma szereg wymiarów. Jeżeli kraje zdecydują się wprowadzać cyfrowy pieniądz, to nic nie może powstrzymać przedsiębiorców i obywateli do używania  go w innych krajach. Ze względu na wygodę może nastąpić euroizacja polskiej gospodarki lub korzystanie z juana na całym świecie – mówił Marek Dietl, prezes GWP.

Marta Gajęcka z Narodowego Banku Polskiego zaznaczyła, że w tej chwili nie ma potrzeby wprowadzania w Polsce cyfrowego pieniądza. NBP przygląda się temu, co robią banki centralne w zakresie waluty cyfrowej i z tych obserwacji wynika, że prowadzone prace mają na celu rozwiązanie konkretnych problemów.

RIRM/Zuzanna Dąbrowska

drukuj