Lublin: obelisk wołyński z napisem „ludobójstwo”

Koniec sporu o napis na obelisku, który ma uczcić ofiary rzezi wołyńskiej. Obelisk ma stanąć w Lublinie u zbiegu ul. Głębokiej i ul. Raabego na Skwerze Ofiar Wołynia. I tak jak inicjatorzy planowali, znajdzie się na nim napis informujący o ludobójstwie dokonanym przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej. O sprawie pisze „Nasz Dziennik”.

Problem z napisem na pomniku pojawił się w styczniu bieżącego roku, gdy podczas obrad Wojewódzkiej Komisji Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa z projektu wykreślono słowo „ludobójstwo”. Ówczesny wojewoda lubelski Jolanta Szołno-Koguc sugerowała, że napis na pomniku powinien być zgodny z uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, w której zbrodnia wołyńska nie została uznana za ludobójstwo, tylko za „czystkę etniczną o znamionach ludobójstwa”.

– Wniosek Społecznego Komitetu Budowy Obelisku poświęconego pamięci ofiar Wołynia zasługiwał na uwzględnienie, ponieważ odwoływał się do faktycznych wydarzeń – powiedział Zdzisław Niedbała, członek Wojewódzkiego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Lublinie.

Ostatecznie w głosowaniu większa liczba członków Wojewódzkiej Komisji Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa  zadecydowała, że słowo „ludobójstwo”  z pomnikowego napisu zostanie wykreślone. Na szybki zwrot wydarzeń nie trzeba było długo czekać. Już po miesiącu wojewoda Jolanta Szołno-Koguc straciła posadę, zaś nowy wojewoda z Platformy Obywatelskiej Wojciech Wilk rozpoczął negocjacje z Kresowianami. Mieszkańcy Lublina są zadowoleni, że walka zakończyła się sukcesem.

– Czy w demokratycznym kraju o słowo prawdy trzeba było walczyć aż pół roku? Czy trzeba było poruszyć całą Polskę? Czy trzeba było poruszyć największe autorytety? Czy trzeba było poruszyć mieszkańców Lublina, tyle instytucji? – przecież to było oczywiste – mówił Zdzisław Koguciuk, jeden z inicjatorów nadania skwerowi nazwy i ustawienia pomnika.

Na pomniku znajdzie się również poprawna data tragedii ofiar 1939-1947.

 

 

TV Trwam News/RIRM

 

 

drukuj