fot. pixabay.com

L. Leśniewska: Miłosierdzie Boże jest lekarstwem na lęki, choroby i zło współczesnego świata

 

Dla mnie Miłosierdzie Boże jest cudem, bo Pan Bóg potrafi wybaczać ludziom to, co po ludzku nie jest do wybaczenia. Wystarczy, aby człowiek zbliżył się do Niego, wyznał swoją winę i zaufał Mu. Miłość Boga jest jak ocean i dzięki niej człowiek także może kochać Miłosiernego Ojca miłością wielką, którą jednak możemy porównać tylko do kropelki z tego oceanu – mówi Lidia Leśniewska, która od 20 lat należy do Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”. Modlitewna grupa łączy ludzi, którzy pragną służyć orędziu Miłosierdzia Bożego. 

***

Pan Jezus wybrał Siostrę Faustynę i postawił przed nią misję głoszenia Miłosierdzia Bożego, co Święta opisuje w swoim „Dzienniczku”: Pisz, mów duszom o tym wielkim miłosierdziu Moim, bo blisko jest dzień straszliwy, dzień Mojej sprawiedliwości. (Dz. 965); „Mów światu całemu o niepojętym miłosierdziu Moim”. (Dz. 699); „Powiedz, że Miłosierdzie jest największym przymiotem Boga. Wszystkie dzieła rąk Moich są ukoronowane miłosierdziem”. (Dz. 301)

Dla mnie Miłosierdzie Boże jest cudem, bo Pan Bóg potrafi wybaczać ludziom to, co po ludzku nie jest do wybaczenia. Wystarczy, aby człowiek zbliżył się do Niego, wyznał swoją winę i zaufał Mu. Miłość Boga jest jak ocean i dzięki niej  człowiek także może kochać Boga – Stwórcę, Miłosiernego Ojca miłością wielką, którą jednak możemy porównać tylko do kropelki z tego oceanu; może też kochać drugiego człowieka miłością czystą, piękną, całkiem bezinteresowną.

„Miłosierdzie jest kwiatem miłości, Bóg jest miłością, a miłosierdzie jest Jego czynem, w miłości się poczyna, w miłosierdziu się przejawia. Na co spojrzę, wszystko mi mówi o Jego miłosierdziu”. (Dz. 651)

W moim życiu bardzo często doświadczam Miłosierdzia Bożego. Dzieje się to, gdy przystępuję do sakramentów świętych. Odpuszczenie grzechów w czasie spowiedzi jest łaską wynikającą z Miłosierdzia Bożego, podobnie Komunia Św. Każda Eucharystia jest pamiątką radykalnej miłości miłosiernej, jaką  była ofiara Chrystusa na ołtarzu Krzyża. Wielkim darem jest każde Święto Miłosierdzia, o którym Jezus powiedział: „W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą  do źródła miłosierdzia Mojego; W dniu tym, otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat”.

Kiedyś nie wiedziałam o tym święcie, ale odkąd je poznałam, moje serce jest spokojne, bo wiem, że Miłosierdzie Boże jest dużo większe od mojej nędzy.

Jakie mam szczęście, że  mogę doświadczać miłosierdzia od ludzi: od  członków mojej rodziny i moich najbliższych przyjaciół! Ostatnio  mogłam odczuć miłość miłosierną ze strony moich sióstr i braci ze wspólnoty Faustinum, gdy będąc bardzo chorą na COVID-19 byłam otoczona wielką troską, zarówno jeśli chodzi o sprawy dotyczące ciała, jak i duszy.  Czułam, jak bardzo mi pomogła modlitwa w intencji mojego powrotu do zdrowia na ciele i na duszy. Miłosierdzie ludzkie, to uczynki świadczone innym ze względu na miłość do Pana Boga i wynika z  Miłosierdzia Bożego. Dziękuję Panu Bogu, że otaczają mnie ludzie miłosierni.

Dla mnie – podobnie jak dla wielu milionów ludzi na świecie – „Dzienniczek” św. siostry Faustyny jest drogą do Miłosiernego Ojca. Przytoczę jednak wers, który jest źródłem nadziei dla mnie jako grzesznika: „Jestem Miłosierdziem samym dla duszy skruszonej. Największa nędza duszy nie zapala Mnie gniewem, ale się wzrusza serce Moje dla niej miłosierdziem wielkim”. (Dz 1739)

Gdy byłam bardzo chora, o czym wspomniałam, i nie miałam wiele sił, modliłam się słowami: „Jezu Ufam Tobie!”, które dawały siłę mojej duszy.

Uważam, że Miłosierdzie Boże jest lekarstwem na lęki, choroby i zło współczesnego świata. Pan Jezus mówi do siostry Faustyny: „Niech pozna cała ludzkość niezgłębione Miłosierdzie Moje. Jest to  znak na  czasy  ostateczne, po  nim nadejdzie dzień sprawiedliwy”. (Dz. 848); „Powiedz zbolałej ludzkości, niech się przytuli do Miłosiernego Serca Mojego, a Ja ją napełnię pokojem” (1074).

Święty Jan Paweł II podczas Mszy św. w dniu konsekracji świątyni Bożego  Miłosierdzia powiedział: „Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego miłosierdzia! Na wszystkich kontynentach z głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie. Tam, gdzie panuje nienawiść, chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, która koi ludzkie umysły i serca, i rodzi pokój. Gdzie brak szacunku dla życia i godności człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy … . W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście!”. Chwała Panu!

 

Dzienniczek_Swietej_Siostry_Faustyny_Kowalskiej

radiomaryja.pl/Bernadeta Grabowska

drukuj