fot. Tomasz Strąg

Ks. prof. W. Cisło: Pomoc na miejscu to sposób na realne wsparcie państw borykających się z konfliktami zbrojnymi

Nie „polityka otwartych drzwi”, ale systematyczna pomoc na miejscu, w miejscach objętych wojną – to sposób na realne wsparcie państw borykających się z konfliktami zbrojnymi – podkreślił podczas środowej konferencji zorganizowanej w Instytucie Wymiaru Sprawiedliwości, dyrektor polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie, ks. prof. Waldemar Cisło.

O problemie migracji i jej wpływie na wzrost przestępczości dyskutowali w środę uczestnicy konferencji naukowej zorganizowanej przez Instytut Wymiaru Sprawiedliwości.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przypomniał, że problemy związane z migracją pojawiły się w momencie otwarcia granic Unii Europejskiej w 2015 roku. Wtedy to kanclerz Niemiec Angela Merkel wdrożyła tzw. politykę otwartych drzwi, co przyczyniło się do spadku bezpieczeństwa w całej Europie, a zarazem do wzrostu liczby przestępstw z udziałem migrantów.

Ten proces cały czas ma miejsce, może z mniejszą intensywnością, ale jest też realne zagrożenie wynikające z oceny sytuacji politycznej, że on może znowu się nasilić, a być może nawet w pewnym momencie – jeśli Unia Europejska, jeśli wszystkie kraje w sposób odpowiedzialny do tego zjawiska nie podejdą – może nabrać większych wymiarów niż miało to miejsce przed kilkoma laty – powiedział minister Zbigniew Ziobro.

Stanowisko polskiego rządu ws. narzucanej przez Unię Europejską relokacji uchodźców jest jasne. Polska nie zgadza się na politykę otwartych drzwi, proponuje pomoc na miejscu. I to, jak się okazuje, przynosi konkretne owoce – mówił ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie.

To, co robimy jako Polacy, dzięki wsparciu rządu, to jest leczenie Syryjczyków. (…) Dzięki Państwa życzliwości, bo to jest z rezerwy budżetowej i dzięki życzliwości premiera, mogliśmy wyleczyć 7400 osób, czyli 7400 rodzinom zdjęliśmy krzyż cierpienia z ich ramion. To jest bardzo ważne. Piękna karta Polaków – podkreślił ks. prof. Waldemar Cisło.

TV Trwam News

drukuj