Ks. bp W. Mering: Rodzina Jezusa, Maryi i Józefa jest prawdziwym wzorcem dla wszystkich rodzin wszystkich czasów

Rodzina Jezusa, Maryi i Józefa to prawdziwy wzorzec dla wszystkich rodzin wszystkich czasów, dla rodzin, które liczą się z Bogiem, które wiedzą, że nie da się stworzyć rodziny jako środowiska, szkoły miłości i powstającego życia, bez Boga – mówił w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. w Sanktuarium św. Józefa Kaliszu ks. bp Wiesław Mering, ordynariusz diecezji włocławskiej.

Duchowny zwrócił uwagę na rolę rozmowy i dialogu w życiu każdego człowieka. W tym kontekście podkreślił, że Jezus nie ustaje w próbach nawiązania dialogu z każdym z nas.

– Nieustannie woła do nas tak, jak do apostołów, których przygotowywał do wypełnienia posłannictwa, do spełnienia misji, do głoszenia Ewangelii. Problem jest tylko taki: czy my te słowa Jezusa, to Jego mówienie do nas, słyszymy, zapamiętujemy, dostrzegamy jakoś Jego głos, potrzebujemy Go? Czy może dzieje się z nami tak, jak to mówił przenikliwy obserwator życia człowieka w XXI wieku Benedykt XVI? Może dzieje się tak, że cierpimy na „niedosłuch” względem Boga, nie umiemy już po prostu Boga usłyszeć, mamy w uchu zbyt wiele częstotliwości, wiadomości, zajęci jesteśmy hałasem świata? (…) Źle się czujemy, kiedy wypada nam milczeć – zaznaczył.

Ks. bp Wiesław Mering zauważył, że współcześnie Kościół wydaje się nie mieć wparcia w kwestii walki o świętość małżeństwa i rodziny.

– Bóg wybrał ludzką rodzinę jako przestrzeń, w której przyszedł na świat, w której rósł, dojrzewał, wzrastał Jego syn, w łasce i mądrości. Dzisiaj dojrzeć tę świętość małżeństwa jest bardzo trudno. Wydaje się, że w głoszeniu nauki o świętości małżeństwa i rodziny Kościół nie ma sprzymierzeńców. W swojej walce o godność małżeństwa i rodziny nikt go właściwie nie wspiera. Dzieło obrony świętości małżeństwa i rodziny nie jest jednym z wielu, szarym, drugorzędnym zadaniem duszpasterskim, lecz jest zadaniem naczelnym, centralną troską Kościoła, bo „taki jest człowiek, jaka jest rodzina, taki będzie świat, jaki będzie człowiek wychowany w rodzinie”. Wiecie, czyje są to słowa? Tak mówił Karol Wojtyła – przypomniał kapłan.

Przed rodzinami, które współcześnie usiłują dążyć do świętości, znajduje się trudne zadanie – akcentował ordynariusz diecezji włocławskiej.

– Zadanie, które stoi przed rodzinami dążącymi do świętości, jest niełatwe we współczesnej kulturze, we współczesnej nauce, we współczesnym społeczeństwie. Mówią nam, że każdy tworzy własną prawdę, że właściwie to nie ma jej ani w przeszłości, ani dziś. Mówił kiedyś Czesław Miłosz, jeszcze pod koniec lat 60-tych, że samo wspomnienie o wartościach wyzwalało u studentów uniwersytetów amerykańskich żywą nienawiść – jak obrazowo powiedział, „otwierało noże w kieszeniach studentów”. Może się więc wydawać trudne, ponad siły, trwanie przy nauce Chrystusa – powiedział ksiądz biskup.

Kapłan wskazał, że Święta Rodzina to wzór dla wszystkich rodzin.

– Rodzina Jezusa, Maryi i Józefa to prawdziwy wzorzec dla wszystkich rodzin wszystkich czasów, dla rodzin, które liczą się z Bogiem, które wiedzą, że nie da się stworzyć rodziny jako środowiska, szkoły miłości i powstającego życia, bez Boga. Nie stworzymy lepszego świata tam – mówił Benedykt XVI – gdzie „dziczeją” dusze. Czyż nie jesteśmy świadkami „dziczenia” dusz dzisiaj, w naszej, polskiej rzeczywistości? (…) Tam, gdzie „dziczeją dusze”, tam nie ma Boga. Tylko dając Bogu własną duszę, własne serce, własny intelekt do dyspozycji, możemy zmieniać świat w miejscu, w którym się znajdujemy – tłumaczył duchowny.

Tam, gdzie żyjemy, pracujemy, uczymy się, tam możemy zmieniać świat, jeżeli tylko Boga dopuścimy do naszych serc – podkreślił ks. bp Wiesław Mering.

– A jeśli nie – może właśnie znaleźliśmy odpowiedź na pytanie, dlaczego jest tyle w tym świecie nienawiści, agresji, kłamstwa, niechęci, dlaczego jest jej tyle w naszym kraju, pośród naszego narodu. Dzisiaj znaleźliśmy też tym samym klucz do ulepszania świata. Tym kluczem jest Jezus z kaliskiego obrazu, Jezus ze Mszy św., Jezus naszej wiary. Innego sposobu naprawiania świata nie ma. Świętość to jest jedyny klucz do zmiany, naprawienia świata – zaznaczył ordynariusz diecezji włocławskiej.

RIRM

drukuj