fot. PAP/Ireneusz Sobieszczuk

Krynica-Zdrój: Trwa 51. Festiwal imienia Jana Kiepury

W Krynicy-Zdroju rozpoczął się 51. Festiwal imienia Jana Kiepury. W tej urokliwej miejscowości odbywają się koncerty, spektakle, widowiska plenerowa, recitale oraz spotkania z artystami. Podczas Festiwalu wystąpią zarówno polscy, jak i zagraniczni artyści, m.in. z USA, Korei Południowej, Chin, Włoch, Rosji czy Danii. Honorowy patronat nad wydarzeniem objęło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Utwory takie jak „Brunetki blondynki” czy „Usta milczą dusza śpiewa” można od soboty usłyszeć w Krynicy-Zdroju. Każdego roku w sierpniu odbywa się tam bowiem Festiwal im. Jana Kiepury. Mówi się, że Krynica była dla Kiepury jego drugim miejscem na ziemi. To właśnie w tym mieście wybudował luksusową willę „Patrię”. W ten sposób chciał podkreślić swój związek z tym miejscem.

– Krynica raduje się, bo mistrz wraca w swoich utworach, wraca głosem wspaniałych artystów, a także ogromnych widowisk jak np. „Zakochani w operetce”, duże, wielkie, ogromne widowisko muzyczne z chórem, z solistami, z orkiestrą. Przypominamy najpiękniejsze operetki, za którymi tęskni cała Polska, bo próżno szukać ich już w teatrach muzycznych. My mamy dla państwa te dawno niepokazywane – zaznacza Łukasz Lech, reżyser spotkań “Uśmiechnij się z Kiepurą”.

Jan Kiepura – gwiazdor scen operowych i operetkowych dwudziestolecia międzywojennego, śpiewał wszędzie, gdzie go o to poproszono: na schodach gmachów operowych, na ulicy czy na dachu taksówki.

– Próbujemy ten czas tu przywrócić. I właśnie tym starym samochodem, stuletnim, wjeżdża na deptak codziennie za piętnaście siódma wieczorem artysta, który odgrywa rolę Jana Kiepury. Jest nim Adam Sobierajski wraz z Katarzyną Laskowską odgrywającą rolę Marty Eggerth, żony Jana Kiepury – tłumaczy Elżbieta Gładysz, przewodnicząca rady artystyczno-programowej Festiwalu im. Jana Kiepury.

Przez osiem dni trwania Festiwalu w Krynicy-Zdroju odbędzie się sporo imprez.

– W sumie podczas całego festiwalu odbywa się 35 imprez, a do Krynicy przyjeżdża ponad 500 artystów, w tym 9 orkiestr, 2 chóry, 3 balety i kilkudziesięciu solistów śpiewaków – informuje Agnieszka Malatyńska, rzecznik 51 Festiwalu im. Jana Kiepury.

Po raz pierwszy w tym roku na Festiwalu zostanie pokazana opera barokowa.

– To jest o tyle ewenement, że jeszcze tego gatunku nigdy nie było. Opera barokowa przyjeżdża tutaj w całej swojej okazałości. To będzie wielkie widowisko – „Kserkses”. To jest opera autorstwa Hengla. Będzie to wielkie widowisko w barokowych kostiumach, przepięknie pokazane. Orkiestra, która będzie towarzyszyć artystom, jest orkiestrą specjalizującą się w wykonawstwie historycznym, tak więc muzycy grają na dawnych instrumentach – mówi Agnieszka Malatyńska.

Sierpniowy festiwal skierowany jest nie tylko do zagorzałych miłośników opery i operetki. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. Festiwal w Krynicy-Zdroju potrwa do 19 sierpnia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj