fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Kreml: Ukraina powinna wycofać żołnierzy z Donbasu

Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, komentując niedzielne spotkanie prezydentów USA i Ukrainy na Florydzie, wyraził przekonanie, że Ukraina powinna wycofać swoich żołnierzy z całego terytorium Donbasu – przekazała agencja Reutera.

Mowa o wycofaniu sił zbrojnych reżimu z Donbasu, za obowiązujące granice administracyjne” – powiedział Dmitrij Pieskow w rozmowie z mediami.

Nawiązał w ten sposób do granic uważanych przez Kreml za granice Rosji, po niezgodnej z prawem decyzji z 2022 r. o aneksji obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego.

Podkreślił również, że prezydent USA, Donald Trump, ostrzegł w czasie konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim, że Ukraina traci terytorium i może stracić go jeszcze więcej, jeżeli wojna nie zostanie zakończona.

Rosja myśli o zakończeniu wojny w kontekście osiągnięcia swoich celów” –  zaznaczył Dmitrij Pieskow.

Zdaniem rzecznika Kremla, po niedzielnych rozmowach można mówić o tym, że „porozumienie pokojowe jest bliżej”. Dmitrij Pieskow jednak zastrzegł, że strona rosyjska nie chce omawiać publicznie szczegółów – takich jak m.in. kwestia tzw. specjalnej strefy ekonomicznej w Donbasie czy kontroli nad Zaporoską Elektrownią Atomową, okupowaną od 2022 r. przez Rosjan.

Rzecznik Kremla powiadomił także, że kolejna rozmowa telefoniczna Putin-Trump może odbyć się „bardzo szybko”, jednak, jak na razie, nie ma konkretnych planów dotyczących takiej rozmowy, ani planów spotkania z prezydentem Ukrainy.

PAP

drukuj