Kontynuacja rozmów z Janukowyczem

Dziś mają być kontynuowane rozmowy liderów ukraińskiej opozycji z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. Już pięć osób zginęło, a setki zostały ranne w starciach antyrządowych demonstrantów z milicją, jakie od niedzieli trwają w Kijowie.

Wczorajsze rozmowy nie przyniosły żadnych ustaleń. Janukowycz zapewnił jednak liderów opozycji, że rozważy dymisję rządu. Deputowani opozycji w ukraińskim parlamencie powołali Radę Narodową Ukrainy.

Celem tych działań jest przygotowanie do ogólnokrajowego głosowania, którego przedmiotem ma być wotum nieufności dla Janukowycza – głosi oświadczenie Rady. Wiele państw i instytucji międzynarodowych potępiło eskalację przemocy na Ukrainie.

Polski parlament jutro ma przyjąć przez aklamację specjalną uchwałę ws. sytuacji w tym kraju. Wcześniej jednak zespół złożony z przedstawicieli wszystkich klubów parlamentarnych, pod przewodnictwem posła Krzysztofa Szczerskiego, ma się zebrać w celu wypracowania kompromisowego tekstu uchwały. Wczoraj dokument przedstawiło PiS.

Poseł powiedział, że jest zgoda wszystkich klubów co do czterech elementów uchwały – solidarności z represjonowanymi, potępienia użycia siły, pojęcia sankcji oraz potrzeby dużej pomocy międzynarodowej dla Ukrainy.

Największe kontrowersje wśród posłów PO i SLD wzbudziła kwestia sankcji.

– Zwłaszcza lewica i niektórzy z polityków PO najwyraźniej mają dużą awersję do tego, żeby mówić w ogóle o sankcjach. Mam nadzieję, że ten opór uda się złamać. Pani marszałek upoważniła mnie do tego, żebym stanął na czele zespołu redakcyjnego, który ma tę uchwałę zredagować. Myślę, że się uda, bo gdyby tak nie było, oznaczałoby to, że lewica w Polsce jest zwolenniczką bicia ludzi i mordowania na ulicach. Mamy nadzieję, że tak po prostu nie będzie, że ten opór wynika z faktu, iż SLD jest w jednej partii europejskiej z Partią Regionów prezydenta Janukowycza, więc broni po prostu partyjnych interesów swojego ugrupowania europejskiego – mówi pos. Krzysztof Szczerski.

RIRM 

drukuj