Kontrowersyjna umowa ws. TVP Polonia

Popełniono duży błąd podpisując umowę dotyczącą dystrybucji sygnału TVP Polonia w Stanach Zjednoczonych – akcentuje poseł Elżbieta Kruk – była przewodnicząca KRRiT.

Chodzi o umowę pomiędzy TVP a kanadyjską firmą Spanski Enterprises Inc. podpisaną w latach 90. XX wieku, która dała firmie wyłączne prawo dystrybucji sygnału telewizji polskiej.

Aby oglądać TVP Polonia, Polacy mieszkający w Ameryce muszą korzystać z oferty telewizji kablowej co wiąże się z opłatą.

O sprawie zrobiło się głośno w kontekście pojawiających się głosów by zlikwidować TVP Polonia, skoro jest do niej utrudniony dostęp w Ameryce.

– Duży błąd popełniono przy podpisywaniu umowy z tą spółką, która miała dystrybuować TVP Polonia w Ameryce. Popełniono błąd i później okazało się, że ta spółka nie do końca wywiązywała się ze swoich obowiązków tak jak sobie to wyobrażano i TVP Polonia była w Ameryce północnej niedostępna, tylko za opłatą za pomocą kabla, więc nie jest to oczywista rzecz misji telewizji publicznej – zaznacza poseł Elżbieta Kruk.

Przed amerykańskim sądem trwa proces w tej sprawie, jednak nie wiadomo kiedy się zakończy. Poseł Elżbieta Kruk podkreśla, że nie może się zgodzić z pomysłem likwidacji TVP Polonia.

– W debatach o telewizji publicznej i o poszczególnych jej kanałach, o jej problemach finansowych, czy programowych często zapomina się o misji publicznej. Oczywistą sprawą jest, że misją publiczną jest nadawanie programu dla Polaków mieszkających poza granicami kraju. Nikt tego poza państwem polskim nie zrobi, a w imieniu państwa polskiego realizują takie zadania w oczywisty sposób media publiczne. Dziś w czasie, kiedy obserwujemy jak państwo polskie jest likwidowane, tym bardziej wrażliwa jest to kwestia i tym bardziej trzeba chuchać, dmuchać i pilnować, aby takie programy jak TVP Polonia nie zostały zlikwidowane – dodała poseł Elżbieta Kruk.  

 

RIRM

 

drukuj