By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=34924036

Kontrowersję wokół kandydatury na RPO

Do Sejmu trafiły propozycje kandydatur na Rzecznika Praw Obywatelskich. Pojawiają się kontrowersje wokół Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz, która przedstawiana jest jako kandydatka społeczna. Okazuje się, że wiele organizacji, na które się powołuje takiego poparcia jej nie udzieliło.

Mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz z wykształcenia jest prawnikiem, przez wiele lat współpracowała z obecnie urzędującym Rzecznikiem Praw Obywatelskich, Adamem Bodnarem, znanym ze swoich skrajnie lewicowych i ideologicznych poglądów. Także wywiady i publiczne wypowiedzi Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz dają sporo do myślenia.

„Na jakiej podstawie takie prywatne bojówki bronią dostępu do kościołów? Na jakiej podstawie naruszają nietykalność cielesną osób, które do tego kościoła chcą wejść? Przecież dochodziło na Krakowskim Przedmieściu do wyniesienia jednej kobiety albo więcej” – mówiła dla „Rzeczpospolitej”.

Kandydaturę Zuzanny Rudzińskiej – Bluszcz popiera poza Lewicą, Koalicja Obywatelska oraz Polska 2050 Szymona Hołowni.

W ocenie szefa klubu KO Cezarego Tomczyka, Rudzińska-Bluszcz jest kandydatką, która łączy.

– Jeżeli ktoś był w stanie połączyć 1200 organizacji pozarządowych i społecznych, jeżeli ktoś był w stanie połączyć partie polityczne, to jest to na pewno mocny kandydat na stanowisko RPO – wskazał polityk.

Także przedstawiciele organizacji, które popierały w dwóch dotychczasowych próbach wyłonienia PRO, podtrzymują swoje poparcie dla Rudzińskiej-Bluszcz.

– Jesteśmy wierni kandydatce od pół roku. Kiedy proponowaliśmy, żeby Zuzanna Rudzińska-Bluszcz została poparta przez środowiska polityczne wiedzieliśmy, że ma kilka bardzo ważnych zalet – mówiła Katarzyna Batko-Tołuć z sieci obywatelskiej Watchdog.

Warto jednak zaznaczyć, że Watchdog, to ośrodek, który zbierał poparcie dla kandydatki na RPO. W efekcie pod listą poparcia miało się podpisać 1200 organizacji społecznych, katolickich. Szczyciła się tym sama kandydatka na RPO.

Po weryfikacji podpisów  okazuje się, że na liście jest wiele grup, które nie są organizacjami społecznymi oraz takich, które nigdy nie udzieliły żadnego poparcia.

Co ciekawe, poparcie części organizacji powtarza się wielokrotnie – jak choćby kilku kół z różnych miast z Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną.

Wśród organizacji popierających Zuzannę Rudzińską-Bluszcz można znaleźć te nietypowe, jak np. Stowarzyszenie Sympatyków Latającego Potwora Spaghetti czy Koło „Miętus” Polskiego Związku Wędkarskiego w Orli. Jedną z organizacji, która rzekomo miała udzielić Rudzińskiej-Bluszcz poparcia, jest Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Eden. Prezes stowarzyszenia Anna Leszczyńska-Lenda zdementowała te informacje.

„Zarząd Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Eden oświadcza, że nie udziela żadnego poparcia kandydatce na RPO p. Zuzannie Rudzińskiej Bluszcz. Byłoby to sprzeczne z poglądami członków stowarzyszenia opowiadających się zdecydowanie po stronie życia, wiary katolickiej i społecznej nauki Kościoła” – oświadczyła Anna Leszczyna-Lenda, prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Eden.

Upublicznienie listy organizacji, które rzekomo miały udzielić poparcia kandydatce na RPO – Rudzińskiej-Bluszcz miały pokazać jej kandydaturę jako społeczną.

– Miały pokazywać, że jest to kandydat poważny, że nie jest kandydatem partyjnym. Jednak, kiedy głębiej popatrzymy, to ta pani jest, czy była, pracownikiem Adama Bodnara, a więc bodaj najbardziej zideologizowanego  RPO – podkreślił politolog prof. Mieczysław Ryba.

Swojego kandydata zgłosiło Prawo i Sprawiedliwość, to Piotr Wawrzyk, obecnie pełniący urząd wiceministra spraw zagranicznych. Z kolei PSL i Konfederacja udzieliły poparcia prawnikowi, prof. Robertowi Gwiazdowskiemu.

TV Trwam News

drukuj