fot. PAP/EPA

Kongres zatwierdził sprzedaż pocisków dalekiego zasięgu

Departament Stanu USA zatwierdził sprzedaż Polsce 40 pocisków manewrujących dalekiego zasięgu powietrze-ziemia.

Pociski manewrujące typu JASSM są przeznaczone do zwalczania ważnych dobrze chronionych celów. Mają zasięg 370 kilometrów i są zdolne do przenoszenia głowicy bojowej o masie około 500 kilogramów.

Kongres zatwierdził także sprzedaż oprogramowania do samolotów F-16, oprzyrządowania, części zamiennych, pakietu szkoleń i wsparcia logistycznego. Wartość pocisków z towarzyszącym im pakietem ma wynieść 500 mln dolarów.

Poseł Dariusz Seliga, członek sejmowej komisji obrony, powiedział, że jesteśmy dopiero na początku drogi. Amerykanie uporali się dość szybko z tą kwestią.  Wszystko zależy teraz od polskiego rządu.

– Boję się czy to nie będzie tak, że Amerykanie podjęli decyzję. U nas będzie się to wiązało z pewną opieszałością i nieprzygotowaniem naszej administracji. Nie bałbym się o wojsko. Wojsko implementuje, to co się kupi, dość szybko. Pytanie jest tutaj o ten element szkolenia dla pilotów, bo to będzie nowy system i nowe okoliczności – mówił poseł Dariusz Seliga.

Zakup pocisków MON przedstawiło pod koniec 2012 r., prezentując 10-letni plan modernizacji armii. Są one uważane za broń strategiczną, dlatego ich eksport wymagał zgody rządu i Kongresu.

RIRM

 

drukuj