fot. PAP/Rafał Guz

Komisja weryfikacyjna bada reprywatyzację adresu Bema 76

Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji bada reprywatyzację warszawskiego adresu Bema 76. Decyzja zwrotowa zapadła w 2012 roku.

W lutym 2012 roku prezydent Warszawy wydał decyzję zwrotową dot. terenu boiska przy liceum na rzecz spółki, która skupiła roszczenia do terenu od dawnych właścicieli. Decyzja zwrotowa została podpisana przez byłego wicedyrektora stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba R. Wtedy to plac przestał być dostępny dla uczniów.

Obecnie XXXIII Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika nie ma dostępu do własnego boiska. Młodzież musi korzystać z obiektów zewnętrznych i pobliskiego Ogrodu Jordanowskiego. Jak wskazała zeznająca przed komisją dyrektor placówki Justyna Matejczyk, to zdecydowanie za mało.

– W efekcie działań reprywatyzacyjnych szkoła straciła trzy działki – 12/2, 12/7 i 12/8. Wcześniej stanowiły one boisko do piłki nożnej i boisko do koszykówki, które było wykorzystywane również do piłki ręcznej. Co ważne, był to jedyny teren dla uczniów do uprawiania sportu na wolnym powietrzu. W szkole uczy się aktualnie 900 uczniów. Szkoła nie posiada innej infrastruktury sportowej na zewnątrz. Posiada salę gimnastyczną, która tak naprawdę nigdy w planie architektonicznym budynku salą gimnastyczną nie była, gdyż była to aula – zaznaczyła dyrektor Justyna Matejczyk.

W decyzji podpisanej przez Jakuba R. znalazł się element niespotykany w innych decyzjach reprywatyzacyjnych. Chodzi o ustanowienie służebności drogi do terenu, na którym znajdowało się boisko szkolne.

Jako pierwszy przed komisją stanął Jerzy P., referent sprawy z Biura Gospodarki Nieruchomościami. Jak zeznał, reprywatyzacją boiska żywo zainteresowany był Artur W., podejrzany o korupcję były burmistrz dzielnicy Włochy.

Komisja weryfikacyjna sprawę warszawskiej reprywatyzacji bada od lipca 2017 roku.

 

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj