Kolejny apel o zaprzestanie profanacji Krzyża w CSW

Dziś do dyrekcji Centrum Sztuki Współczesnej trafi kolejny apel o przerwanie projekcji filmu. Złoży go Ryszard Nowak, przewodniczący stowarzyszenia Ogólnopolski Komitet Obrony Przed Sektami i Przemocą.

Przewodniczący zaznacza, że autor znieważający Krzyż jest świadom swojego postępowania, zatem jego głównym celem może być wywołanie skandalu.

– To co się dzieje w Centrum Sztuki Współczesnej to jest skandal. Nie może być tak, że za nasze pieniądze, pieniądze społeczeństwa pokazuje się bluźniercze filmy. Artysta, który znieważa Krzyż, jest świadomy tego, co robi. Uważamy, że ten film puszczono tylko po to, żeby wywołać skandal. Dlatego też chcemy dzisiaj wręczyć apel i mamy nadzieję, że po nim film zostanie wyłączony – powiedział Ryszard Nowak.

Przedstawiciele stowarzyszenia w poniedziałek złożyli do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

– Oskarżyliśmy artystę Markiewicza, ale również dyrekcję tej wystawy. Uważamy, że ci ludzie dobrze wiedzieli, że obrażają uczucia religijne, a art. 196 Kodeksu Karnego mówi wyraźnie, że jeżeli obraża się przedmiot czci religijnej, a takim jest przecież Krzyż, grozi aż do 2 lat więzienia. Z tego co nam wiadomo, prokuratura tą sprawą się poważnie zajęła – dodaje przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony Przed Sektami i Przemocą.

Zawiadomienia do prokuratury ws. profanacji Krzyża złożyli także: pos. Anna Sobecka, pos. Stanisław Pięta, były wiceminister edukacji i były poseł Mirosław Orzechowski, oraz Stowarzyszenie Solidarni 2010.

Przypomnijmy, w skandalicznym filmie zatytułowanym „Adoracja” – pseudoartysta Jacek Markiewicz przedstawia nagiego mężczyznę ocierającego się genitaliami o figurę Jezusa Chrystusa.

Przeciwko tej sytuacji manifestowali w środę przed warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej ludzie ze świata polityki, kultury i wierni. Transmisję przeprowadziła TV Trwam. Parlamentarne zespoły ds. przeciwdziałania Ateizacji Polski, a także członków i sympatyków ruchu Światło Życie i Akcji Katolickiej przyjęły stanowisko, w którym żądają zamknięcia bluźnierczej ekspozycji.

Oficjalne stanowisko w sprawie profanacji Krzyża, do której doszło w stołecznym Centrum Sztuki Współczesnej wydała także Kuria Metropolitalna Warszawska. W oświadczeniu Metropolita Warszawski zaznaczył, że sprofanowany został Krzyż, znak Męki i Śmierci Chrystusa dla chrześcijan, a równocześnie ogólnoludzki symbol godności człowieka.

W imieniu kurii ks. kard. Kazimierz Nycz wyraził „głębokie ubolewanie z powodu tak drastycznego przekroczenia granic artystycznego wyrazu i elementarnych norm etycznych”. Należy do nich szacunek dla przekonań religijnych drugiego człowieka oraz dla dziedzictwa kultury narodowej, której częścią jest zabytkowy krucyfiks, instrumentalnie wykorzystany w pokazywanym na wystawie filmie – czytamy w oświadczeniu. Kuria zapewnia również o wsparciu działań wszystkich, którzy starają się zapobiec temu i podobnym nadużyciom.

Oburzenie wobec prezentacji w stołecznym CSW wyraził również dziś w Sejmie poseł Arkadiusz Czartoryski. Pytał ministra kultury, Bogdana Zdrojewskiego czy złożył zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie.

– W Centrum Sztuki Współczesnej, w państwowej instytucji, łamane jest prawo, obrażana jest nasza ojczyzna. Goły, obrzydliwy facet – nazywając to sztuką – kopuluje z figurą Chrystusa na krzyżu. Kopulację oczywiście sponsoruje Centrum Sztuki Współczesnej. Obie instytucje podlegają ministrowi kultury z PO, panu Zdrojewskiemu. Żądam, żeby pan minister wyjaśnił czy złożył wniosek do prokuratury w sprawie łamania prawa poprzez obrażanie milionów katolików w Polsce. Jakie konsekwencje wyciągnie pan w stosunku do szefów tych instytucji? – pytał poseł Arkadiusz Czartoryski. 
Zawiadomienie do prokuratury ws. profanacji Krzyża złożone przez Parlamentarny Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski

RIRM

drukuj