foto: sxc.hu

Kolejne negocjacje związkowców Kompanii Węglowej z zarządem

Już za niespełna godzinę rozpoczną się kolejne negocjacje związkowców z Kompanii Węglowej z zarządem na temat programu restrukturyzacji górniczej firmy.

Związkowcy oceniają, że szanse na porozumienie maleją, choć ciągle jeszcze jest szansa na uniknięcie protestów. Przypomnijmy, że w poniedziałek rozmowy dotyczyły głównie tzw. alokacji, czyli możliwości przenoszenia pracowników między kopalniami, co miałoby być alternatywą dla proponowanego przez zarząd łączenia ze sobą kopalń. Strona społeczna byłaby gotowa zgodzić się na pewne formy przemieszczania pracowników, ale nie na zasadach przedstawionych przez zarząd.

Według związkowców, propozycja władz spółki oznaczałaby zmiany w umowach o pracę, a zarząd zyskałby prawo swobodnego manewrowania pracownikiem. Związkowcy nie chcą się zgodzić także na sprzedaż kopalni Knurów-Szczygłowice, zarząd Kompanii Węglowej chce w ten sposób pozyskać środki na inwestycje.

Jarosław Grzesik, szef górniczej „Solidarności” podkreśla, że zarząd coraz bardziej usztywnia swoje stanowisko. Jak mówi przewodniczący „S” „cofamy się zamiast zbliżać do rozwiązań kompromisowych”.

Jestem pesymistycznie nastawiony do możliwości zawarcia kompromisu. W środę jesteśmy umówieni na spotkanie konsultacyjne. Na pewno rozpoczniemy to spotkanie od kwestii planów zarządu w stosunku do pracowników administracji. Przypomnę, że zarząd zapisał w programie zwolnienie 1020 pracowników administracji. Nie wygląda to dobrze – powiedział Jarosław Grzesik.

W ubiegłym roku Kompania Węglowa straciła na sprzedaży węgla ponad 1 mld zł. Cena zbytu węgla w porównaniu do 2012 r. spadła w KW o 15,6 proc., co się przełożyło na mniejsze przychody. Obecnie na zwałach leży ponad 4 mln ton niesprzedanego węgla. W tym roku Kompania planuje ograniczenie zapasów węgla do ok. 2 mln ton, a w kolejnych latach chce je utrzymywać na poziomie 1,5-2 mln ton.

RIRM

drukuj