fot. PKWP

Kolędnicy Misyjni pomogą dzieciom w Syrii i Libanie

Na przełomie roku 2017/18 kolędnicy misyjni pospieszą z pomocą m.in. dzieciom w Syrii i w Libanie. Zwrócą uwagę na trudną sytuację swoich rówieśników, którzy cierpią z powodu konfliktów zbrojnych. Po raz kolejny podejmą modlitwę o pokój w świecie, a także będą zbierać fundusze na rzecz ofiar wojny. To już tradycja, że najmłodsi wspomagają swoich rówieśników w krajach misyjnych.

Dzięki zbiórce najbiedniejsi będą mieli opłacone czesne, a także zostaną zakupione przybory szkolne czy opał na zimę. Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski ks. bp Artur Miziński ma nadzieję, iż „chodzące od domu do domu kolędujące dzieci zastaną otwarte nie tylko drzwi, ale i serca ich mieszkańców”.

W ubiegłe święta dzięki misyjnemu kolędowaniu zebrano ok 900 tys. zł, które przekazano na pomoc ubogim dzieciom z Tajlandii. To piękne dzieło wychowawcze  – wskazuje ks. bp Artur Miziński,

– Jest to wielkie dzieło i jest to duch Ewangelii, który od najmłodszych lat jest zaszczepiany pośród dzieci. Jest to współodpowiedzialność, wychowywanie do współodpowiedzialności młodego pokolenia w dzieleniu się dobrą nowiną, dzielenia się sobą i w pozyskiwaniu także pomocy ze strony innych na rzecz potrzebujących. To jest piękne dzieło wychowawcze młodego pokolenia, i ewangelizacyjne, które dokonuje się właśnie poprzez kolędników misyjnych – zaznacza ks. bp Artur Miziński.

Tradycja misyjnego kolędowania narodziła się w Austrii i w Niemczech. W Polsce pierwsze grupy takich kolędników pojawiły się w 1993 r. W ubiegłe święta w akcji – według ks. Macieja Będzińskiego – wzięło udział 40 tys. dzieci z całej Polski.

RIRM /episkopat.pl

drukuj