fot. wikipedia

Kijów bez preferencji w handlu z Rosją

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że Kijów nie będzie mógł liczyć na preferencje w handlu z Rosją ponad te, które przysługują członkom Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Jednocześnie szef rosyjskiej dyplomacji zapewnił, że jego kraj nie zerwie kontaktów handlowych z Ukrainą w wypadku jej stowarzyszenia z Unią Europejską. Ławrow mówił o tym w Rostowie nad Donem, na południu Rosji, gdzie wraz z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Leonidem Kożarą współprzewodniczył posiedzeniu rosyjsko-ukraińskiej komisji ds. współpracy na arenie międzynarodowej. – Nie dojdzie do zerwania tych kontaktów. Będą one realizowane z poszanowaniem zasady największego uprzywilejowania, jak jest to przewidziane dla krajów należących do WTO. Dodatkowe preferencje, jak te wynikające z obowiązującego w ramach Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP) porozumienia o wolnym handlu, raczej nie będą możliwe, jeśli ukraiński rynek zaleją konkurujące z naszymi towary z UE – powiedział rosyjski minister.

Oczekuje się, że umowa o stowarzyszeniu Ukrainy z Unią Europejską zostanie podpisana w listopadzie na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Porozumienie przewiduje m.in. utworzenie strefy wolnego handlu. Konsekwencją tego będzie niemal całkowite zniesienie ceł w ukraińsko-unijnym handlu. Obecnie taki system handlu funkcjonuje między Ukrainą i Rosją. Jeśli strona rosyjska wycofa się z ustaleń o wolnym handlu z Kijowem, przed czym Kreml już ostrzegł, to ukraińskie towary zostaną obłożone cłem porównywalnym do tego, jakie obowiązuje inne kraje należące do WTO.

Kreml próbuje zmusić Ukrainę do wejścia do Unii Celnej (UC) i Jednolitego Obszaru Gospodarczego (JOG), dwóch struktur, które Rosja tworzy z Białorusią i Kazachstanem. 1 stycznia 2015 roku na bazie UC i JOG ma powstać Euroazjatycka Unia Gospodarcza – wspólnota, która w zamyśle Kremla będzie wzorowana na Unii Europejskiej.

W ubiegłym tygodniu w Mińsku Władimir Putin po raz kolejny oświadczył, że Ukraina nie może jednocześnie być stowarzyszona z UE i należeć do UC. W niedzielę konsekwencje podpisania przez Ukrainę porozumienia o stowarzyszeniu z Unią Europejską były tematem nieoficjalnego spotkania prezydenta tego kraju Wiktora Janukowycza z Putinem w Soczi nad Morzem Czarnym. Szczegółów rozmów nie ujawniono.

ŁS

drukuj