Kerry z nadzieją na rozładowanie napięć izraelsko-palestyńskich

Szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry powiedział w czwartek w Berlinie,  że z „ostrożnym optymizmem” patrzy na możliwość rozładowania napięcia i zakończenie fali przemocy w Jerozolimie i na terytoriach Autonomii Palestyńskiej.

Kerry po spotkaniu w Berlinie z izraelskim premierem Benjaminem Netanjahu wyraził nadzieję, że przywódcy Izraela i Palestyńczyków podejmą odpowiednie kroki na rzecz zażegnania obecnego konfliktu.

Powiedział, że rozmowa z Netanjahu dała mu powody „do ostrożnego optymizmu, że znaleziony zostanie sposób, aby rozładować obecną sytuację”.

Jak podkreślił, prawdziwym dowodem na to, że obie strony chcą rzeczywiście deeskalacji przemocy w Jerozolimie i na terytoriach Autonomii Palestyńskiej, będzie to, czy podejmą one próbę znalezienia rozwiązania tej sytuacji.

Od początku października narasta przemoc w Jerozolimie i na terytoriach Autonomii Palestyńskiej. W ciągu ostatniego miesiąca dziesięciu Izraelczyków zginęło w atakach, głównie z użyciem noża. Po stronie palestyńskiej śmierć poniosło 47 osób; 26 z nich izraelskie władze zidentyfikowały jako napastników, podczas gdy inni zginęli w walkach z siłami izraelskimi.

Czynnikiem inicjującym najnowszą falę przemocy w konflikcie izraelsko-palestyńskim była kolejna odsłona sporu o dostęp muzułmanów i Żydów do obiektów sakralnych na Wzgórzu Świątynnym w starej części Jerozolimy.

PAP/RIRM

drukuj