Katastrofa ekologiczna na Odrze. Premier odwołał Prezesa Wód Polskich oraz Głównego Inspektora Ochrony Środowiska
Są pierwsze dymisje związane z katastrofą ekologiczną na Odrze. Premier Mateusz Morawiecki zdecydował o odwołaniu Prezesa Wód Polskich oraz Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.
Skutki zatrucia Odry są trudne do przewidzenia.
– Te długofalowe skutki też mogą być poważne, dlatego że część zanieczyszczeń się nie rozkłada i one mogą się kumulować w osadach. Nie wiemy, jak to wpłynie na populację ptaków, bo widzimy, że one masowo żerują nad Odrą, korzystając z ryb, które się pojawiają. To jest niebezpieczne. Co więcej – jest to też niebezpieczne dla ludzi – przyznał ekolog Krzysztof Smolnicki.
Z Ordy wyłowiono już co najmniej kilkanaście ton śniętych ryb.
– Nie spotkałem się z taką skalą, jeśli chodzi o śnięcia ryb – zaznaczył Robert Suwada, dyrektor PZW we Wrocławiu.
W województwach zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim został wprowadzany całkowity zakaz wstępu do Odry. Dotyczy to nie tylko kąpieli, ale również wędkowania, uprawiania sportów wodnych czy pojenia zwierząt.
❗️ALERT RCB❗️
W związku z dzisiejszym wnioskiem wojewody lubuskiego dot. zagrożenia ekologicznego, do odbiorców części powiatów woj. lubuskiego przesłano ALERT RCB.
"Uwaga! Zanieczyszczona woda w Odrze. Nie kąp się w Odrze i nie używaj wody z rzeki. Śledź komunikaty Sanepidu". pic.twitter.com/R29SV0Pdlk
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) August 12, 2022
Wszystkie przypadki śniętych ryb i padłych zwierząt mają być zgłaszane odpowiednim służbom. Kontrolowane będą też ujęcia wody – poinformował Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
– Wydaliśmy polecenia sanepidowi, aby monitorował poprzez codzienne badanie próbek wody każde ujęcie w miejscowościach znajdujących się nad Odrą – czy to są ujęcia napowierzchniowe, czy głębinowe, czy studnie – powiedział wiceszef MSWiA.
W niemieckich mediach pojawiły się doniesienia, że woda została skarżona rtęcią. Nie potwierdzają tego badania przeprowadzone dotychczas przez polskie służby – przekazał wiceminister klimatu i środowiska, Jacek Ozdoba.
– Według naszej aparatury i próbek, które były pobrane, nie potwierdzamy zawartości rtęci. W tej chwili czekamy jeszcze na analizę toksykologiczną pobranych próbek (…), ale lada dzień powinniśmy otrzymać informację, jaka była przyczyna śnięcia tych ryb – wyjaśnił.
Trwa badanie przyczyn katastrofy na Odrze. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu. Powołana została też specjalna grupa dochodzeniowa policji. Wszystkie zakłady działające przy rzece zostaną skontrowane. Ukarzemy winnych – zapewnił premier Mateusz Morawiecki.
– Prawdopodobnie do rzeki zrzucono ogromne ilości odpadów chemicznych i zrobiono to z pełną świadomością ryzyka i konsekwencji (…) Nie odpuścimy tej sprawy. Nie spoczniemy, dopóki winni nie zostaną surowo ukarani. To nie jest zwykłe przestępstwo. Szkody zostaną z nami na całe lata – podkreślił Mateusz Morawiecki.
Opozycja zarzuca jednak rządowi opieszałość.
– Gdzie jest nasz premier? Czy nie powinien być nad Odrą? Czy nie powinien osobiście nadzorować tego, co się tam dzieje? – pytał Szymon Hołownia, lider Polski 2050.
– Nie wystarczyły głosy ludzi i nie wystarczała interpelacja poselska, żeby zajęli się tym, czym dzisiaj żyje cała Polska – powiedział Donald Tusk, przewodniczący Platformy Obywatelskiej.
W odpowiedzi na zarzuty szef rządu podjął decyzję o pierwszych dymisjach.
„Podzielam obawy i oburzenie związane z zatruciem Odry. Tej sytuacji w żaden sposób nie można było przewidzieć, ale reakcja odpowiednich służb mogła nastąpić szybciej – zaznaczył Mateusz Morawiecki.
Zanieczyszczona Odra niepokoi mieszkańców po niemieckiej stronie. We Frankfurcie nad Odrą wydano ostrzeżenie o zagrożeniu.
– Minie 10-15 lat zanim Odra się odrodzi. Nie można już chodzić ze swoim psem. Dzieci nie mogą pływać. Katastrofa! – mówił obywatel Niemiec.
Dziękuję @SteffiLemke Federalnej Minister Środowiska za rozmowę na temat sytuacji na Odrze. Ustaliłyśmy dalsze działania na wszystkich poziomach, w tym stałą wymianę informacji. Robimy wszystko, by wyjaśnić przyczynę i ukarać sprawcę
— Anna Moskwa (@moskwa_anna) August 12, 2022
Minister klimatu i środowiska, Anna Moskwa, odbyła rozmowę ze swoim niemieckim odpowiednikiem. Polska i Niemcy mają podejmować wspólne działania.
TV Trwam News



