fot. PAP/Adam Warżawa

Karol Nawrocki czy Przemysław Czarnek? Na kogo postawi Prawo i Sprawiedliwość w wyborach prezydenckich?

Rafał Trzaskowski i Radosław Sikorski walczą o poparcie członków Koalicji Obywatelskiej. Wynik prawyborów prezydenckich będzie ogłoszony w sobotę. Prawo i Sprawiedliwość postawi na Przemysława Czarnka lub Karola Nawrockiego.

W Platformie Obywatelskiej w czasie prawyborów mocno zarysowały się wewnętrzne podziały. Wśród stronników Rafała Trzaskowskiego jest poseł Mariusz Witczak.

– Rafał Trzaskowski utrzymuje najwyższy poziom zaufania, a to są wybory indywidulane. Wygrywa we wszystkich sondażach ze wszystkimi kandydatami – oznajmił poseł Mariusz Witczak.

Radosława Sikorskiego popiera z kolei poseł Marcin Bosacki, były dyplomata i były dziennikarz Gazety Wyborczej.

– Z jego ogromnym doświadczeniem i kontaktami w całym świecie byłby lepszym prezydentem – powiedział poseł Marcin Bosacki.

Koalicja Obywatelska wybierze swojego kandydata na prezydenta w piątek. Głosowanie odbędzie się drogą SMS-ową. Prawybory – zdaniem politologa, Pawła Kubali – są przede wszystkimi zabiegiem promocyjnym.

– One wpływają z jednej strony na narzucenie dynamiki kampanijnej, a z drugiej na wzmożone zainteresowanie – podkreślił Paweł Kubala.

Wyniki będą ogłoszone w sobotę. Radosław Sikorski dostał poparcie z zewnątrz partii, a konkretnie od Aleksandra Kwaśniewskiego, byłego prezydenta.

– Bez waleczności, bez chęci zwycięstwa nie da się odnieść sukcesu. Radek Sikorski te cechy posiada – wskazał Aleksander Kwaśniewski.

Rafał Trzaskowski na już doświadczenie walki o najwyższy urząd w państwie. W 2020 roku  zastąpił Małgorzatę Kidawę-Błońską, której poparcie szybko topniało. Prezydent Warszawy nie lubi się przepracowywać. Jeśli wygra prawybory, czekają go kilkumiesięczne trudy kampanii wyborczej. Będzie musiał konfrontować się z efektami rządów Donalda Tuska.

– Poparcie dla partii tworzących koalicję rządową powoli spada. Entuzjazm, który był na początku, zaraz po wyborach, opada – mówił Paweł Kubala.

Szef MSZ i prezydent Warszawy od kilku dni spotykają się z członkami Koalicji Obywatelskiej w całej Polsce. Pada pytanie o finansowanie wydarzeń. Poseł Marek Sawicki z PSL nie ma w tym zakresie wątpliwości.

– Kto płaci za te spotkania? Z czyich to jest pieniędzy? – zapytał dziennikarz RMF FM.

– Państwo płacicie, podatnicy – spuentował poseł Marek Sawicki.

Rafał Trzaskowski podczas wtorkowego spotkania we Wrocławiu został zapytany o finansowanie jego spotkań.

– Płacę z własnych pieniędzy za to, jak się tutaj dostaję i to jest naturalne, że się korzysta z różnego rodzaju zaproszeń. Na pewno ratusz miejski nie płaci za moje podróże po godzinach pracy albo w weekendy – odpowiedział Rafał Trzaskowski.

Za podobne zarzuty o wykorzystywanie państwowej kasy do kampanii PiS straciło subwencję.

Bezprawnie odebrano nam środki na chwilę przed wyborami – zauważył prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

– To już nie będą w tej chwili normalne i równe wybory. To są wybory, gdzie jedni mają większe, a drudzy mniejsze szanse, czyli nie są to wybory demokratyczne – mówił Jarosław Kaczyński.

Kampania bez finansowania będzie trudna. W siedzibie PiS na Nowogrodzkiej prezydium komitetu partii analizowało ostatnie sondaże, które zdecydują, kto zostanie kandydatem na prezydenta. W grze zostali Przemysław Czarnek i Karol Nawrocki, którzy razem wystąpili podczas konferencji historycznej w Gdańsku.

TV Trwam News

drukuj