Kancelaria Premiera sponsoruje gender-propagandę

Kancelaria Premiera sponsoruje gender-propagandę – alarmuje jeden z portali internetowych. Prawie 700 tys. zł przeznaczono na cykl filmów dotyczących równości płci, które trafią do pracowników ministerstw i najważniejszych urzędów państwowych.

W filmach normalną rodzinę przedstawiono jako siedlisko przemocy wobec kobiet oraz dzieci. Natomiast homoseksualiści są kreowani na prześladowaną i bezbronną mniejszość.

Dziś powstał w Sejmie parlamentarny zespół „Stop ideologii gender”. Szefowa zespołu, wiceprezes SP Beata Kempa, tłumaczyła na konferencji, że do zadań tego gremium będzie należało m.in. monitorowanie przeznaczania środków publicznych na propagowanie gender.

– My będziemy monitorować od kogo te środki pochodzą, kto podpisuje decyzję, w jakiej wysokości są to środki, które mają być przeznaczone na rozwój i promocję ideologii gender w różnych jej odmianach i konfiguracjach. Następnie monitorowanie, dokumentowanie i upublicznianie przede wszystkim praktycznej realizacji ideologii gender w instytucjach życia publicznego, społecznego ze szczególnym uwzględnieniem placówek oświatowych i wychowawczych. Rodzice mają prawo wiedzieć, co dzieje się w placówkach. Mają również prawo dostępu do tego, jakie tam są przeprowadzane programy, żeby w sposób spokojny mogli świadczyć pracę i mieć bezpieczeństwo, że ich maluchy w obszarze wychowania tego oddziaływania psychologicznego są jak najbardziej bezpieczne – powiedziała wiceprezes SP Beata Kempa.

Ponadto zespół będzie też wypracowywał rozwiązania prawne, mające na celu ochronę tradycyjnego modelu rodziny. Członkowie zespołu zapowiadają też współpracę z ekspertami, ośrodkami badań naukowych czy stowarzyszeniami.

W najbliższym czasie ma się odbyć 16 spotkań na terenie całego kraju, aby stworzyć duży ruch przeciwko ideologii gender.

– Najważniejsze jest to, abyśmy zadbali i nie dali się zwariować tym wszystkim osobom i organizacjom, które w tak ekspansywny sposób wchodzą w tradycyjny model polskiej rodziny, które biją w tożsamość biologiczną każdego człowieka, które uważają, że płeć biologiczna nie jest właściwym określeniem, że powinna być określana kulturowo i społecznie. Może to zrobić dziecko w wieku 4 lat; można przeprowadzać takie ćwiczenia. Ja to nazywam mocniej: „są to eksperymenty na dzieciach, na które pozwolić absolutnie nie możemy na żadnym poziomie”. Jednoczymy siły na terenie całego kraju. Wracając do premiera Rzeczpospolitej Polskiej, jeżeli zamierza z tej sprawy kpić, to ja wytaczam mu absolutną wojnę – powiedziała Beata Kempa.

RIRM

drukuj