fot. prezydent.pl

K. Szczerski: Sformułowanie jednego opozycyjnego bloku w Senacie – nie jest przesądzone

Jeśli opozycja sformułuje w Senacie jeden większościowy blok, to tym samym stanie się częścią systemu władzy w Polsce; skończy się wówczas retoryka o monopolu władzy PiS – ocenił szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski. Według niego, jedność opozycji w Senacie nie jest jednak przesądzona.

Szef gabinetu prezydenta podkreślił, że „najważniejsza wiadomość z tych wyborów, to możliwość kontynuowania samodzielnych rządów przez Zjednoczoną Prawicę”.

Teraz prezydent będzie oczekiwał na decyzję zwycięskich ugrupowań dotyczącą osoby premiera, bo to kandydatowi wyłonionemu przez zwycięski obóz, powierzy misję sformułowania rządu” – powiedział Krzysztof Szczerski.

Pytany, kiedy prezydent zwoła pierwsze posiedzenie Sejmu i czy będzie czekał z tym do końca konstytucyjnego terminu, czyli do 12 listopada, powiedział: „Zobaczymy, to jest też kwestia samego Sejmu. Posłowie też muszą mieć czas, żeby pozamykać swoje sprawy zawodowe, odebrać zaświadczenia o wyborze, odbyć szkolenia, zainstalować się w Warszawie, to wszystko wymaga czasu”.

Mamy termin konstytucyjny 30 dni od wyborów na zwołanie pierwszego posiedzenia Sejmu, poczekajmy” – dodał prezydencki minister.

Pytany, jak na prace przyszłego parlamentu wpłynie to, że Zjednoczona Prawica nie ma samodzielnej większości w izbie wyższej, prezydencki minister zaznaczył, że wszystko zależy od tego, czy utrzyma się jedność bloku opozycyjnego.

„To jest znak zapytania. Nie jest bowiem tak, że PiS przegrało wybory do Senatu; po prostu nie zdobyło samodzielnej większości. Wszystko będzie zależało teraz od tego, czy wszyscy senatorowie opozycji będą zdecydowani głosować blokiem” – powiedział szef gabinetu prezydenta.

Jak mówił, wiele zależy też od tego, jaka będzie taktyka polityczna opozycji w Senacie.

Jedna rzecz jest oczywista, że od tej chwili nie można już mówić, że Prawo i Sprawiedliwość ma pełnię władzy i ponosi wyłączną odpowiedzialność za to, co dzieje się w Polsce” – podkreślił Krzysztof Szczerski.

Szef gabinetu prezydenta zaznaczył, że jeśli opozycja sformułuje w Senacie blok, który będzie miał większość, to tym samym stanie się częścią systemu władzy w Polsce, a wtedy „retoryka, że w Polsce jest monopol władzy PiS, się skończy”.

„Pytanie, jak wtedy opozycja odnajdzie się we współodpowiedzialności za politykę. Jeśli przyjmie wyłącznie destrukcyjną taktyką, to może stać się to dla niej pułapką, bo mając współodpowiedzialność za władzę, nie będzie w stanie jej realizować” – powiedział Krzysztof Szczerski.

Jak dodał, jedną z ważniejszych funkcji Senatu jest inicjatywa ustawodawcza.

Pytanie, czy opozycja będzie w stanie pokazać w Senacie jakieś pozytywne inicjatywy ustawodawcze, które będą jakąś pozytywną propozycją dla Polaków” – powiedział szef gabinetu prezydenta.

Szef gabinetu prezydenta zaznaczył, że jeśli opozycja przyjmie taktykę „totalnej destrukcji, to wtedy stanie się bezsilna i pokaże Polakom, że nie jest zdolna do współodpowiedzialności za politykę”.

To będzie oznaczać, że jest przygotowana tylko na retorykę anty-PiS, a nie jest przygotowana na konstruktywną pracę” – stwierdził prezydencki minister.

W wyniku niedzielnych wyborów Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość uzyskał 48 mandatów w Senacie. Koalicja Obywatelska PO N IPL ZIELONI – 43 mandaty. KW Polskie Stronnictwo Ludowe – trzy, a KW Sojusz Lewicy Demokratycznej – dwa. W Senacie zasiądą także Lidia Staroń (Komitet Wyborczy Wyborców Lidia Staroń – Zawsze po stronie ludzi), Wadim Tyszkiewicz (Komitet Wyborczy Wyborców Wadim Tyszkiewicz), Krzysztof Kwiatkowski (Komitet Wyborczy Wyborców Krzysztofa Kwiatkowskiego) oraz Stanisław Gawłowski (Komitet Wyborczy Wyborców Demokracja Obywatelska).

PAP

drukuj