K. Losz: Kwestia reparacji to jest interes narodowy i trzeba tę sprawę załatwić

Redaktor Krzysztof Losz, dziennikarz Telewizji Trwam i „Naszego Dziennika” we wtorkowej rozmowie dla „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja wskazał, że Grzegorz Schetyna – jako historyk z wykształcenia – powinien pamiętać o tym, że granice były ustalane na konferencjach wielkich mocarstw.

Dziennikarz przypomniał, że po przemianach w Polsce i zjednoczeniu Niemiec, zerwaliśmy z Niemcami traktaty, układy o dobrym sąsiedztwie i granicach. Dodał, że te granice zostały uznane.

My mamy podstawy prawne, aby domagać się reparacji. Jak wynika z informacji, analiz prawników, te decyzje, które rzekomo były podjęte w sprawie rezygnacji przez Polskę z reparacji wojennych były bezprawne, tzn. nie mają mocy prawnej – podkreślił Krzysztof Losz.

Grzegorz Schetyna mówi, że Prawo i Sprawiedliwość chce konfliktu z Unią Europejską w kontekście tych reparacji. Chce wyprowadzenia Polski z UE. Jak dodaje gość „Aktualności dnia” przewodniczący Platformy Obywatelskiej, nie po raz pierwszy ma odmienne poglądy od reszty społeczeństwa.

 – W sprawie imigrantów (Grzegorz Schetyna – red.) twierdził, że każde miasto, każda gmina rządzona przez człowieka PO, takich uchodźców przyjmie, a to było kompletnie rozmijające się z odczuciami społecznymi, nawet elektoratu Platformy – powiedział redaktor „Naszego Dziennika”.

Dziennikarz akcentował, że rządy PO charakteryzowały się tym, że politycy tej partii traktowali Niemców na arenie międzynarodowej jako swego rodzaju adwokata Polski. Dodał, że byli oni zdania, iż lepiej trzymać z silnymi Niemcami, które rządzą UE, niż wchodzić z nimi w jakiś konflikt.

To oczywiście jest wbrew naszemu interesowi. Bo skoro sprawa reparacji nie została załatwiona, no to mamy możliwość, aby żądać od Niemców podjęcia negocjacji w tej sprawie – mówił Krzysztof Losz.

Trzeba się zjednoczyć, jak Grecy i zająć sprawą reparacji – podkreślał redaktor.

Kwestia reparacji to jest interes narodowy i trzeba tę sprawę w wyniku bardzo długich na pewno żmudnych negocjacji, to nie ma wątpliwości, ewentualnie jak twierdzą niektórzy prawnicy być może nawet odwołując się do trybunału międzynarodowego załatwić. Byłoby to z korzyścią dla całego kraju – wyjaśniał Krzysztof Losz.

Całą rozmowę z red. Krzysztofem Loszem z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

 

RIRM

drukuj