fot. PAP/EPA

Joe Biden już rozmawia z kolejnymi przywódcami jako prezydent-elekt

Joe Biden wygrał w Georgii, Donald Trump w Karolinie Północnej – tak donoszą amerykańskie media i ogłaszają Bidena prezydentem. Ten, jako prezydent-elekt, już rozmawia z kolejnymi przywódcami.

Medialne doniesienia wskazują, że to Joe Biden został 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Mimo to Donald Trump nie przyjmuje porażki. Uważa, że wybory były sfałszowane.

„Demokraci od lat głoszą, jak niebezpieczne i zmanipulowane były nasze wybory. Teraz mówią, o tym, jaką wspaniałą pracę wykonała Administracja Trumpa czyniąc wybory w 2020 r. najbezpieczniejszymi w historii. W zasadzie to prawda, z wyjątkiem tego, co zrobili Demokraci. Sfałszowane wybory” – wskazał obecny prezydent.

Wczoraj telewizje CNN i ABC oraz dziennik „New York Times” podały, że Joe Biden wygrał w Georgii, natomiast Donald Trump w Karolinie Północnej. Tym samym Biden będzie mógł liczyć na 306 głosów elektorskich. Do wygrania potrzeba zaś ledwie 270. Kolegium elektorskie zbierze się dopiero 14 grudnia. Mimo to Joe Biden już rozmawia z kolejnymi przywódcami jako prezydent-elekt. Z drugiej strony Donald Trump zapowiedział, że on  i jego administracją nie wprowadzą lockdownu. Jednak trudno przewidzieć, kto zasiądzie w Białym Domu na kolejną kadencję.

„Kto wie, która administracja będzie. Myślę, że czas pokaże. Ja nie zaprowadzę lockdownu, ta administracja nie zaprowadzi lockdownu” – dodał Donald Trump.

W centrum Waszyngtonu ma się odbyć marsz zwolenników Donalda Trumpa.

 

TV Trwam News

drukuj