fot. PAP/EPA

Japonia: rząd sprawdza doniesienia o zatrzymaniu w Rosji japońskiego dziennikarza za rzekome szpiegostwo

Korespondent japońskiego dziennika „Hokkaido Shimbun” został zatrzymany w obwodzie sachalińskim na Dalekim Wschodzie Rosji i jest podejrzany o szpiegostwo – podała we wtorek rosyjska agencja Interfax. Japońska agencja Kyodo powiadomiła, że rząd Japonii sprawdza informacje o tym zatrzymaniu.

Według Federalnej Służby Bezpieczeństwa japoński dziennikarz zbierał „informacje o zdolności obronnej Federacji Rosyjskiej”. Miał on na zlecenie japońskiego wywiadu zdobywać informacje, by je następnie przekazać w celu wykorzystania przeciw bezpieczeństwu Rosji.

„Dzień przed wylotem z naszego kraju cudzoziemiec został zatrzymany na terytorium obwodu sachalińskiego i przewieziony do Moskwy” – podała FSB.

Według kanału na Telegramie Ostorożno, nowosti, zatrzymany to 34-letni Yuki Imai, który przyjechał latem do Kraju Nadmorskiego na Dalekim Wschodzie Rosji i odwiedził m.in. Władywostok.  Interesował się życiem regionu oraz tematami związanymi z wojną sowiecko-japońską z 1945 roku.

Do zatrzymania doszło w okresie zwiększonego napięcia w stosunkach rosyjsko-japońskich w związku m.in. ze statusem czterech Wysp Kurylskich, zajętych przez armię sowiecką w 1945 r.

W sierpniu rosyjski przywódca Władimir Putin po raz pierwszy udał się na te wyspy, co Japonia – roszcząca sobie prawo do części archipelagu – uznała za „absolutnie niedopuszczalne”. Wyspy te obecnie wchodzą w skład obwodu sachalińskiego.

Japonia nazywa cztery z nich „Terytoriami Północnymi”, „okupowanymi nielegalnie przez Rosję” i uznaje za część prefektury Hokkaido.

W czerwcu sąd w Rosji skazał na 15 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze obywatela Rumunii, oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Ukrainy poprzez pomoc w ustalaniu lokalizacji newralgicznych systemów obrony powietrznej.

PAP

print