fot. PAP/Albert Zawada

Jak będzie wyglądał rząd po zapowiadanej rekonstrukcji?

Liderzy koalicji rządowej kolejny raz spotkają się, aby omówić rekonstrukcję Rady Ministrów. Tymczasem okazuje się, że ostatniej nocy doszło do niecodziennego spotkania Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim w mieszkaniu Adama Bielana.

Premier Donald Tusk rozmawiał z liderami koalicji rządowej na temat zapowiadanej na połowę lipca rekonstrukcji składu Rady Ministrów. Piątkowe spotkanie dotyczyło łączenia resortów i zmniejszenia liczby ministrów. Rzecznik rządu, Adam Szłapka, nie zdradza szczegółów.

– O wszystkich efektach tych spotkań będzie już osobiście informował pan premier – oznajmił polityk.

Polskie Stronnictwo Ludowe chce, aby do rządu weszli wszyscy liderzy koalicji, w tym Szymon Hołownia.

– Najlepiej w randze wicepremiera, tak żeby wszyscy koalicjanci ponosili odpowiedzialność za rząd koalicyjny – mówiła poseł Magdalena Sroka z PSL.

Szymon Hołownia do Rady Ministrów się jednak nie wybiera.

– Co do mojej osoby, nie zmieniłem zdania. Powiedziałem jasno: do rządu nie wchodzę – powiedział marszałek Sejmu.

To nie podoba się politykom Koalicji Obywatelskiej, o czym mówił Grzegorz Schetyna.

– Jeżeli ktoś powie „Nie, ja nie chcę, ja zostanę z boku, ja będę się przyglądał”, to efektem tego jest rząd mniejszościowy i za chwilę przyspieszone wybory – stwierdził senator KO.

Kiedy liderzy koalicji rozmawiali o rekonstrukcji w rezydencji premiera przy ul. Parkowej w Warszawie, w mediach pojawiła się zaskakująca informacja. W nocy z czwartku na piątek Szymon Hołownia odwiedził Adama Bielana. Do mieszkania polityka PiS przyjechali także Jarosław Kaczyński oraz Michał Kamiński z PSL. Marszałek Hołownia może szukać alternatywny dla obecnej koalicji – analizuje red. Sławomir Jagodziński z „Naszego Dziennika”.

– Platforma Obywatelska za kilka miesięcy może mieć twarz Romana Giertycha. Nie wiem, czy Szymon Hołownia jest gotowy na taką zmianę – ocenił red. Sławomir Jagodziński z „Naszego Dziennika”.

Szymon Hołownia – według umowy koalicyjnej – odejdzie jesienią z funkcji marszałka Sejmu. Ma go zastąpić Włodzimierz Czarzasty.

– Lewica będzie miała marszałka Sejmu pod koniec tego roku – oznajmił Włodzimierz Czarzasty.

Rotacja marszałka nie jest oczywista. Szymon Hołownia ostro domaga się propozycji rekonstrukcji od premiera. Żąda szczegółów i konkretów.

– Powstaje Ministerstwo Gospodarki czy jednak rezygnujemy z tego konceptu? Minister sportu istnieje czy jest komitetem? – pytał lider Polski 2050.

Na razie wiadomo, że powstanie jeden duży resort energetyki. Do jednego ministerstwa trafią wszystkie kwestie gospodarcze. Nazwiska to sprawa drugorzędna – powiedział Dariusz Wieczorek z Lewicy.

– Jeżeli my zaczniemy kombinować z personaliami, że Franek ma być ministrem, a pani jakaś tam ma być ministrą, to polegniemy – mówił polityk.

Nie kończą się spekulacje o pozycji premiera. Według mediów to Szymon Hołownia ma grać na usunięcie Donalda Tuska z funkcji szefa rządu. Choć sondaże nie sprzyjają premierowi (prawie 60 proc. badanych mu nie ufa), to politycy Koalicji Obywatelskiej bronią jego zasług.

– Uważam, że bardzo dobrze prowadzi ten rząd, który nie jest łatwy – ocenił poseł Adrian Witczak z Koalicji Obywatelskiej.

Jeśli koalicja chce odbudować poparcie i zaufanie wyborców, to musi wziąć się do pracy – wskazał prof. Zbigniew Orbik, filozof polityki.

– Powinni zrobić przede wszystkim jedną rzecz, czyli zacząć realizować obietnice przedwyborcze. Jeżeli popatrzymy na dotychczasowy dorobek tego rządu, to nie wypada on dobrze – zauważył ekspert.

W 2024 Sejm uchwalił zaledwie 92 ustawy. Rok wcześniej było prawie 140, a dwa lata wcześniej niemal 200.

TV Trwam News

drukuj